
Śmierć 27-latki w powiecie augustowskim
Do tragedii doszło 14 lutego. 27-letnia kobieta i jej 35-letni partner wynajęli domek nad jeziorem pod Augustowem. 27-latka utonęła w balii ogrodowej. „Bezpośrednio po zdarzeniu, będący wówczas w towarzystwie kobiety, 35-letni mężczyzna został zatrzymany i po przesłuchaniu w charakterze świadka zwolniony” – informowała Prokuratura Okręgowa w Suwałkach.
Zarzuty dla 35-latka
Do śledczych dotarła jednak informacja, że 35-latek mógł dopuścić się wcześniej wobec innej kobiety przestępstwa o charakterze seksualnym. Mężczyzna został zatrzymany. W piątek Sąd Rejonowy w Augustowie zastosował wobec 35-latka tymczasowy trzymiesięczny areszt.
„Byłe partnerki zaczęły zgłaszać się na policję”
– Śmierć 27-letniej kobiety uruchomiła inne kobiety, byłe partnerki 35-letniego mężczyzny, które same zaczęły zgłaszać się na policję. Jest ich co najmniej pięć – przekazał w rozmowie z „Faktem” prok. Sebastian Piekarski, szef Prokuratury Rejonowej w Augustowie. – Apelujemy do byłych partnerek podejrzanego i świadków, by zgłaszali się do augustowskich służb, prokuratury lub policji. Sprawa ta dotyczy nawet kilkunastu lat wstecz. Podejrzany został tymczasowo aresztowany, pokrzywdzone nie muszą się go obawiać – dodał prokurator. Wiadomo, że 35-latek nie był wcześniej karany.
Czytaj również: Puławy. Zakręcił hamulce awaryjne w cysternach z ropą. Sprawą zajmie się ABW
Źródła: Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, KPP Augustów

