Abonament RTV za smartfon? Poczta Polska wyjaśnia – Biznes Wprost


Płacić czy nie płacić – oto pytanie, które wciąż zaprząta głowy wielu Polaków. Chodzi o niechlubny abonament RTV. Sama idea opłaty za posiadanie radia czy telewizora ma jeszcze jakieś uzasadnienie, choć i tu zdania są podzielone. Problem zaczyna się w dobie smartfonów i serwisów streamingowych: czy ktoś, kto nie posiada tradycyjnego odbiornika, ale konsumuje media cyfrowo, również powinien być obciążony tą archaiczną daniną?

Prace trwają, końca nie widać


Pomysłów na to, co zrobić z abonamentem RTV, jest mnóstwo. Aktualnie na topie mamy choćby propozycję likwidującą mało skuteczny mechanizm ściągania daniny na media publiczne.


Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pod przewodnictwem Marty Cienkowskiej, ogłosiło, że od 1 stycznia 2027 r. system ma przejść do historii, a media publiczne w pełni przejmie budżet państwa.


Chwilę wcześniej pojawił się pomysł, by tradycyjny abonament RTV zastąpić obowiązkową opłatą audiowizualną, pobieraną automatycznie. Nowa danina miałaby objąć wszystkich dorosłych Polaków, niezależnie od tego, czy posiadają odbiornik telewizyjny lub radio.

Abonament RTV a smartfon


Smartfon komplikuje sprawę, podobnie jak komputer, laptop czy tablet. Co w sytuacji, gdy ich właściciele nie posiadają tradycyjnego odbiornika telewizyjnego ani radiowego?

Warto w tym miejscu przypomnieć, że kara za niepłacenie abonamentu RTV sięga aż trzydziestokrotności miesięcznej stawki, czyli dziś wynosi 819 zł. Do tego użytkownik radia lub telewizora, który nie uregulował opłaty na czas, musi spłacić pełną kwotę zaległości.


Oczywiście, mówimy tu o osobach, które nie mieszczą się w katalogu zwolnień z abonamentu RTV. A więc – płacić, czy nie płacić?

Poczta Polska nie ma wątpliwości


Sprawę rozstrzyga Poczta Polska:

„Za odbiornik podlegający rejestracji uważa się urządzenie technicznie dostosowane do odbioru programu radiowego lub telewizyjnego. Charakteru odbiorników nie mają odtwarzacze audio i wideo, pozwalające na odtworzenie nagranej wcześniej audycji lub filmu, a także odbiornik telewizyjny niepodłączony trwale ani czasowo do żadnej instalacji umożliwiającej odbiór programu, pełniący rolę monitora lub wykorzystywany wyłącznie do celów produkcyjnych” – informuje Poczta Polska, powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z marca 2023 r. o sygn. akt II GSK 94/20.


Zgodnie z interpretacją NSA:


„Każde urządzenie techniczne, które spełnia ustawowy warunek, a więc umożliwia natychmiastowy odbiór programu, jest odbiornikiem radiofonicznym lub telewizyjnym”.

Zdaniem Poczty Polskiej podstawowym kryterium jest zdolność urządzenia do odbioru programów, bez względu na źródło sygnału – antena czy złącze internetowe.

Czy to zamyka dyskusję?


Zdecydowanie nie. Całej, trwającej od lat debaty zapewne by nie było, gdyby polska legislacja nadążała za technologią i społecznymi zmianami, zamiast reagować dopiero wtedy, gdy problem staje się palący. Trzeba było pandemii, żeby do rodzimego porządku prawnego wprowadzić w sposób należyty pracę zdalną. Czy i w tym przypadku ustawodawca potrzebuje „trzęsienia ziemi”? Abonament RTV, którego sama nazwa brzmi dziś archaicznie, pilnie wymaga dostosowania do realiów XXI wieku. ASAP – na wczoraj!


FAQ – Abonament RTV

Czy muszę płacić abonament, jeśli nie oglądam TV?

Tak, obowiązek wynika z posiadania odbiornika, nie z oglądania – liczy się samo urządzenie zdolne do odbioru.


Jak wyrejestrować TV po jej sprzedaży lub awarii?

Zgłoś pisemnie lub online w eABONAMENCIE z dowodem (faktura sprzedaży, protokół naprawy) – w ciągu 14 dni od zmiany.


Czy mogę zapłacić abonament kartą w dowolnym miejscu?

Po 3 latach od terminu płatności, ale Poczta może wcześniej skierować sprawę do windykacji lub sądu.


Udział
Exit mobile version