
Sejm w środę, po godz. 10 rozpoczął posiedzenie. Głos z mównicy zabrał m.in. Adrian Zandberg, który zwrócił się do rządzących, krytykując postępowanie w sprawie afery w Szpitalu Południowym.
– Doszło do złodziejstwa, doszło do dojenia publicznych pieniędzy i nikt nie poniósł za to politycznej odpowiedzialności. Naprawdę uważacie, że to wam ujdzie na sucho? – grzmiał poseł.
Naprawdę takie standardy obiecywaliśmy wszyscy w 2023 roku, kiedy szliśmy po władzę? Przecież to jest tak naprawdę naplucie w twarz tym ludziom, którzy stali do późnych godzin w kolejkach, żeby zagłosować, liczyli na zmianę, a okazało się, że teraz hordy aparatczyków z PSL-u, panie premierze Kosiniak-Kamysz, z Nowej Lewicy, panie premierze Gawkowski i z Platformy, oczywiście nieobecny, panie premierze Tusk po prostu najzwyczajniej w świecie rozkradają publiczne pieniądze – grzmiał z mównicy współprzewodniczący Partii Razem Adrian Zandberg.
Poseł podkreślił, że złodziejstwo wychodzi na jaw, bo media je ujawniły. – I Ci „koryciarze” z rad nadzorczych rozkładają ręce i mówią, że nic nie wiedzieli – zaznaczył poseł.
– To po co tam jesteście i po co bierzecie kilkadziesiąt tysięcy złotych, jeżeli nic nie widzicie, nic nie zarządzacie i niczego nie umiecie nadzorować? – pytał rządzących poseł i zaapelował bezpośrednio do Donalda Tuska.
– Jest pan premierem, panie premierze Tusk, niech pan weźmie odpowiedzialność, a nie od tej odpowiedzialności się miga – skwitował swoje przemówienie Adrian Zandberg.
Afera w Szpitalu Południowym. Czarnek: Macie pożar, palicie się
Aferę w Szpitalu Południowym skomentował także Przemysław Czarnek.
– Wy macie pożar, palicie się. I te dwa tygodnie to pokazują. Totalna kompromitacja. Gigantyczne zarobki człowieka bez kompetencji, tylko dlatego, że jest kolesiem „koalicji 13 grudnia”. Potężny skandal w szpitalu. Śmierć osób przez zaniedbania, przez chaos – krzyczał poseł PiS.
Więcej informacji wkrótce…

