Agenci ICE zastrzelili kolejną osobę. Do sieci trafiło nagranie

Kolejna strzelanina w Minneapolis. Nie żyje mężczyzna

W sobotę 24 stycznia gubernator stanu Minnesota Tim Walz poinformował o kolejnej strzelaninie w Minneapolis. Nie żyje mężczyzna. Szef policji w Minneapolis Brian O’Hara powiedział, że ofiarą jest „37-letni biały mężczyzna, który mieszkał w Minneapolis”. – Jak sądzimy, był obywatelem USA – dodał funkcjonariusz. Przekazał także, że mężczyzna nie był nigdy karany oraz że posiadał legalnie broń. To kolejny przypadek w tym miesiącu, gdy w konfrontacji z funkcjonariuszami urzędu do spraw migracji (ICE), ginie człowiek. Do zdarzenia doszło rano miejscowego czasu.

Zobacz wideo ICE kusi pieniędzmi i pozycją, ale ściąga ofermy

ICE oddało kilka strzałów

W opublikowanym w mediach materiale widać, jak dochodzi do szamotaniny między funkcjonariuszami a mężczyzną. Ostatecznie obezwładniony upada na chodnik, po czym agenci oddają do niego kilka strzałów w klatkę piersiową. Mężczyzna był potem reanimowany, ale ostatecznie zmarł, o czym poinformowała miejscowa policja. „The Star Tribune” donosi, że agenci federalni „próbowali nakazać lokalnej policji opuszczenie miejsca zdarzenia”. O’Hara miał odmówić i „polecić swoim funkcjonariuszom zabezpieczyć” okolicę. 

Jest komunikat Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA

Przedstawiciele Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA potwierdzili, że agenci federalni postrzelili mężczyznę w Minneapolis. W komunikacie podano, że był on „uzbrojony”. „Mężczyzna miał przy sobie pistolet i dwa magazynki, które zostały zabezpieczone na miejscu zdarzenia” – stwierdzono w komunikacie. Rzeczniczka departamentu Tricia McLaughlin przekazała w rozmowie z BBC, że „funkcjonariusze próbowali rozbroić podejrzanego, ale gwałtownie się opierał„. Szef policji Minneapolis Brian O’Hara potwierdził, że mężczyzna zmarł po postrzeleniu. Na razie szczegóły okoliczności zdarzenia nie są znane. „Rząd USA twierdzi, że funkcjonariusze obawiali się o swoje życie, ponieważ mężczyzna miał przy sobie broń i nie pozwolił się rozbroić. Świadkowie kwestionują te informacje, twierdząc, że pistolet odebrano mu już wcześniej, a mężczyzna tylko filmował. Zresztą posiadanie broni w USA jest legalne” – wskazuje korespondent Polskiego Radia w Białym Domu Marek Wałkuski. 

„Należy wycofać tysiące funkcjonariuszy z Minnesoty. Teraz”

To trzecia strzelanina w Minneapolis z udziałem ICE w ostatnich tygodniach. 7 stycznia zginęła 37-letnia kobieta Renee Good. Funkcjonariusz ICE oddał strzały w kierunku samochodu, którym odjeżdżała z miejsca akcji służb. Jej śmierć wywołała serię protestów i żądania, by ICE opuściła Minneapolis. W sobotę 24 stycznia ponowił je gubernator stanu Minnesota. W kolejnym wpisie Walz przekazał, że rozmawiał z Białym Domem w związku z tragedią. „Minnesota ma dość. To jest obrzydliwe. Prezydent musi zakończyć tę operację. Należy wycofać tysiące brutalnych, niewyszkolonych funkcjonariuszy z Minnesoty. Teraz” – podkreślił. 

Przeczytaj również: „Jak trudno dostać się do ICE? Dziennikarka sprawdziła. 'To było tak nieprawdopodobne'”.

Źródła:NBC News, BBC, IAR, Aaron Rupar (X), Marek Wałkuski (X)

Udział
Exit mobile version