O dwudniowych ćwiczeniach chińskiej armii informuje Reuters, przywołując wiadomości przekazane przez chińską telewizję CCTV. Władze w Pekinie uzasadniały symulację ataków na Tajwan chęcią „ukarania” nowego prezydenta Tajwanu, Lai Ching-te.

Zobacz wideo Niemczyk: Białoruski wywiad mógł dostawać masę kompromitujących informacji

Agresywne manewry Chin u wybrzeży Tajwanu. Pokazano przerażającą animację

Dwudniowe ćwiczenia w Cieśninie Tajwańskiej i wokół grup kontrolowanych przez Tajwan wysp rozpoczęły się kilka dni po tym, jak Lai objął stanowisko prezydenta. Według informatora Reutersa Chiny „testowały swoją zdolność do przejęcia władzy”. „Kilka chińskich bombowców przeprowadziło pozorowane ataki na obce statki w pobliżu wschodniego krańca kanału Bashi, który oddziela Tajwan od Filipin, ćwicząc, jak przejąć całkowitą kontrolę nad obszarami na zachód od pierwszego łańcucha wysp” – relacjonował rozmówca agencji.

Na nagraniu udostępnionym przez armię widać, jak rakiety w kierunku Tajwanu są wystrzeliwane z okrętów i samolotów bojowych oraz z systemów naziemnych. Dowództwo Wschodniego Teatru Działań Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej poinformowało w oświadczeniu, że ćwiczeni „Joint Sword-2024A”, miały na celu „przeprowadzanie wspólnych ataków i okupacji kluczowych obszarów”.  „Święta broń, która zabije niepodległość” – czytamy na końcu animacji. Hasło to zapisano przy pomocy tradycyjnych chińskich znaków używanych przez Tajwan. Animację opublikowaną przez armię Chin zamieścił na swoim profilu między innymi Łukasz Kobierski z Instytutu Nowej Europy.

Tajwan odpowiada na groźby Chin

Na działania Chińczyków odpowiedziało tajwańskie ministerstwo obrony, które opublikowało w piątek zdjęcia F-16, uzbrojonych w ostrą amunicję i patrolujących niebo. Resort opublikował również zdjęcia okrętów chińskiej straży przybrzeżnej i chińskich korwet typu Jiangdao, co oznacza, że Tajwan wnikliwie monitoruje sytuację w regionie i działania sił Pekinu. Reuters wylicza, że do godziny 6 rano czasu lokalnego w piątek 24 maja wykryło 49 chińskich samolotów wojskowych, 19 okrętów marynarki wojennej i siedem okrętów straży przybrzeżnej. Spośród samolotów 28 przekroczyło linię środkową cieśniny, która kiedyś służyła jako nieoficjalna bariera, choć Chiny twierdzą, że jej nie uznają. 

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.