Alarm w izraelskim wojsku. „Zawalimy się pod własnym ciężarem”

Gen. Zamir wypowiedział te słowa po tym, jak rząd zatwierdził utworzenie 30 dodatkowych posterunków na Zachodnim Brzegu – podał Kanał 13. Jego zdaniem armia potrzebuje nowych regulacji: ustawy o poborze, obowiązku służby w rezerwie oraz przedłużeniu obowiązkowej służby wojskowej. – Wkrótce wojsko nie będzie gotowe do rutynowych misji, a system rezerwowy nie wytrzyma i armia może się załamać pod własnym ciężarem – ostrzegł Zamir.

15 tys. „na już”

Według Defrin izraelskie wojsko potrzebuje ok. 15 tys. dodatkowych żołnierzy, w tym 7-8 tys. żołnierzy liniowych przygotowanych do walki. Od wybuchu wojny w Strefie Gazy po ataku Hamasu 7 października 2023 roku izraelskie dowództwo wielokrotnie informowało o niedoborach kadrowych. 

Zobacz wideo Stany Zjednoczone nie chronią swoich sojuszników na Bliskim Wschodzie. Bronią głównie Izrael

Na początku marca, po tym, jak Hezbollah dołączył do wojny po stronie Iranu, ostrzeliwując północ Izraela, Izrael rozpoczął operację w południowym Libanie. Rzecznik armii podkreślił, że front libański będzie miał charakter trwały, podobnie jak zaangażowanie w Strefie Gazy oraz obecność Izraela na terytorium Syrii, co zwiększa zapotrzebowanie na dodatkowe siły. 

Plan poboru

W 2024 roku Sąd Najwyższy Izraela wydał wyrok, który zakończył wieloletni systemowy przywilej społeczności ultraortodoksyjnej, zwalniający ją z poboru. Zobowiązał rząd do rozpoczęcia rekrutacji. W rezultacie w 2025 roku doszło do licznych protestów tej społeczności przeciwko wcielaniu do wojska. Rząd Benjamina Netanjahu ma opracować plan poboru, jednak dotąd nie przedstawił konkretnego rozwiązania. 

Ultraortodoksi stanowią ok. 13 proc. społeczeństwa Izraela. Niemal połowa mężczyzn z tej grupy nie pracuje i zajmuje się głównie studiowaniem tekstów religijnych, otrzymując z tego tytułu państwowe stypendia. Szacuje się, że ok. 80 tys. ultraortodoksyjnych mężczyzn w wieku od 18 do 24 lat uchyla się od służby wojskowej, co pogłębia napięcia społeczne, zwłaszcza w warunkach konfliktu na wielu frontach. 

Armia izraelska liczy obecnie ok. 170 tys. żołnierzy w czynnej służbie oraz niemal pół miliona rezerwistów. Podczas działań prowadzonych na wszystkich frontach po 7 października 2023 roku do służby powołano około 300 tys. rezerwistów i była to największa mobilizacja w historii Izraela. Z powodów finansowych w 2026 roku rząd ograniczył liczbę rezerwistów i skrócił czas mobilizacji.

Czytaj także: Trump przedłuża ultimatum dla Iranu. Iran rozważa wyjście z Traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej – pisze na Wyborcza.pl Robert Stefanicki. 

Udział
Exit mobile version