-
Andrzej Domański zostanie powołany na stanowisko wicepremiera, a stosowny wniosek w tej sprawie do prezydenta Karola Nawrockiego złożył premier Donald Tusk.
-
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz zapowiedział, że głowa państwa zatwierdzi zmiany w ministerstwie funduszy i polityki regionalnej po rezygnacji Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz.
-
Prezydent Karol Nawrocki planuje przeprowadzić wszystkie zmiany w składzie Rady Ministrów w ramach jednego wydarzenia w Pałacu Prezydenckim.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– Skoro pan premier Donald Tusk chce powołać kolejnego wicepremiera, nieudolnego ministra finansów Andrzeja Domańskiego, to zgodnie z polską konstytucją (…) kiedy wniosek kieruje prezes rady ministrów o zmianę w radzie ministrów, prezydent postępuje zgodnie z przepisami. Dojdzie do takiego aktu powołania – zapowiedział na antenie Polsat News Rafał Leśkiewicz.
Andrzej Domański wicepremierem. Zapowiedź z Pałacu Prezydenckiego
Rzecznik Karola Nawrockiego poinformował także, że głowa państwa zatwierdzi zmiany w ministerstwie funduszy i polityki regionalnej. W ostatnich dniach ze stanowiska zrezygnowała szefowa tego resortu, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, oraz jej zastępca Jan Szyszko.
– To na pewno nie będzie trwało długo. Nie było w ogóle takich planów, żeby odwlekać kwestię zmian w składzie Rady Ministrów – powiedział Leśkiewicz, dodając, że chciałby „załatwić to w ramach jednego wydarzenia w Pałacu Prezydenckim”.
Przedstawiciel prezydenta podkreślił, że wątpliwości co do trybu powoływania nowych członków rządu „nie ma i nigdy nie było„. – To rządzący próbowali wmówić Polakom, opinii publicznej, że pan prezydent nie dopełni wymogów wynikających wprost z konstytucji – stwierdził.
Donald Tusk z wnioskiem do Karola Nawrockiego
Donald Tusk zapowiedział wniosek do prezydenta Karola Nawrockiego o mianowanie Andrzeja Domańskiego wicepremierem w zeszłym tygodniu, podczas debaty nad wotum nieufności wobec ministra finansów i gospodarki. Dokument został podpisany niedługo później.
Szef rządu argumentował wtedy, że Domański „jest wybitnym ministrem, bo udaje mu się, balansując naprawdę na pewnych ryzykach, (…) utrzymywać w ramach bezpieczeństwa państwo polskie i stan finansów i równocześnie wydawać duże pieniędze tam, gdzie jest to potrzebne: dla ludzi, dla najbardziej potrzebujących i na bezpieczeństwo Polski”.
Zmiana w ministerstwie funduszy i polityki regionalnej stała się z kolei konieczna po tym, jak rezygnację ze stanowiska ogłosiła Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Była już minister tłumaczyła, że „wartości są dla niej ważniejsze niż stołki”. Dzień później podobną decyzję podjął jej zastępca, Jan Szyszko.
-
„Wszyscy wiedzą, że dobrze się stało”. Zaskakujące słowa Tuska po dymisji
-
Hołownia zareagował na decyzję Polski 2050. „Naturalna konsekwencja”


