Prezydent podkreślił, że „dzięki mądrej i dalekowzrocznej polityce ostatnich 8 lat, my wydajemy na obronność 4 proc. PKB. Dzięki temu Polska jest i będzie bezpieczna”. 

Wcześniej na słowa Trumpa zareagował Donald Tusk, przypominając słowa Dudy z przeszłości. „Prezydent Duda: 'Prezydent Trump dotrzymuje danego słowa’. Prezydent Trump: 'Będę zachęcał Rosję do atakowania państw NATO’. Może to jest właściwy temat na Radę Gabinetową, Panie Prezydencie?” – zapytał szef polskiego rządu, zwracając się do Andrzeja Dudy.

W swoim wpisie polski prezydent nawiązał jednak do wpisu Donalda Tuska z ubiegłego tygodnia. Po tym jak w Senacie USA przepadła ustawa, która miała umożliwić uruchomienie kolejnej transzy amerykańskiej pomocy wojskowej nie tylko dla Ukrainy, ale też m.in. dla Izraela. Kierowała także środki na ochronę południowej granicy USA.

Zobacz wideo
Tusk odpowiedział Dudzie: Byłbym usatysfakcjonowany, gdyby Rada Gabinetowa była live we wszystkich telewizjach

W swoim poście polski premier stwierdził, że członkowie Partii Republikańskiej powinni się „wstydzić”. Wpis wywołał burzę za Oceanem. Tuska potępił m.in. znany senator Marco Rubio. To właśnie o tej sytuacji myślał Duda, pisząc o „obrażaniu połowy amerykańskiej sceny politycznej”.

Szef MON i MSWiA zabierają głos po słowach Trumpa. Jest też komentarz Białego Domu

Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz napisał w mediach społecznościowych, że „żadna kampania wyborcza nie jest wytłumaczeniem dla igrania bezpieczeństwem NATO”. „Dewiza NATO 'jeden za wszystkich, wszyscy za jednego’ jest konkretnym zobowiązaniem. Podważanie wiarygodności państw sojuszniczych to osłabianie całego Paktu Północnoatlantyckiego” – przekazał szef MON w serwisie X.

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński napisał, że Donald Trump „wprost nawołuje do oddania Europy Putinowi”. „W jego świecie pojęcie sojusz sprowadza się bowiem do transakcji. To jest ten sam polityk o którego powrocie do władzy marzy PiS. Ciekawe czy Prezydent Duda jakoś to skomentuje?” – skomentował szef MSWiA we wspisie w mediach społecznościowych.

Biały Dom określił słowa Donalda Trumpa mianem bulwersujących. „Zachęcanie do inwazji na naszych najbliższych sojuszników przez mordercze reżimy jest bulwersujące i nieodpowiedzialne” – napisał w oświadczeniu rzecznik Bia³ego Domu Andrew Bates. Urzędnik ocenił, że stanowisko Donalda Trumpa zagraża amerykańskiemu bezpieczeństwu narodowemu, globalnej stabilności i gospodarce USA.

 

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.