„Apokaliptyczne sceny” po przejściu cyklonu Harry. 16-metrowe fale wyrządziły olbrzymie zniszczenia

Cyklon Harry uderzył w Sycylię. Fale sięgały nawet 16 metrów

W środę 21 stycznia w basenie Morza Śródziemnego występowały gwałtowne burze, silny wiatr i sztorm. Ekstremalne zjawiska pogodowe były związane z cyklonem Harry, który z największą siłą uderzył w południowe Włochy. Dziennik „Corriere della Sera” napisał, że mieszkańcy Sycylii byli świadkami „apokaliptycznych scen”. Fale sięgały tam nawet 16 metrów. Zniszczeniu uległ odcinek wybrzeża o długości ponad 100 kilometrów. Zalanych zostało wiele ulic i budynków, w tym m.in. domy, kurorty i lokale gastronomiczne. W mediach społecznościowych opublikowano nagrania i zdjęcia pokazujące skutki żywiołu.

Włochy. Straty na Sycylii mogą wynosić ponad pół miliarda euro

Szef władz regionu Sycylii Renato Schifani przekazał, że według wstępnych szacunków straty związane z przejściem cyklonu Harry wynoszą ponad pół miliarda euro. Władze Mesyny poprosiły wojsko o pomoc w walce z żywiołem. Agencja prasowa ANSA poinformowała, że stany alarmowe nadal obowiązują na Sardynii, Sycylii oraz w Kalabrii. Szefowa włoskiego rządu Giorgia Meloni zapewniła, że uważnie śledzi sytuację w zagrożonych regionach. Zadeklarowała też, że społeczności, które doznały szkód, otrzymają wsparcie od państwa. Harry zaatakował też Maltę, gdzie wywołał wiele szkód na wybrzeżu.


Zobacz wideo

Prof. Chojnicki: Wyższa temperatura nie zawsze sprowokuje przyrost roślin

Ostrzeżenie ambasady Polski we Włoszech

We wtorek ambasada Polski we Włoszech wydała „pilne ostrzeżenie dla turystów i mieszkańców” dotyczące cyklonu Harry. Placówka zaapelowała, aby zachować szczególną ostrożność i bezwzględnie stosować się do poleceń służb. „W przypadku wystąpienia sytuacji nagłych należy kontaktować się z lokalnymi kryzysowymi centrami operacyjnymi uruchomionymi w wielu gminach. Numery można znaleźć na stronach internetowych danej gminy lub obrony cywilnej w danej miejscowości (…). W razie potrzeby skontaktuj się z konsulem dyżurnym pod numerem telefonu: +39 335 599 5212″ – napisano w komunikacie ambasady.

Więcej: Przeczytaj też artykuł „Dramatyczna sytuacja w Kijowie. Polska wysyła pomoc”.

Źródła: ANSA, Corriere della Sera, Gazeta.pl

Udział
Exit mobile version