
W Holandii zaatakowano ambasadę Iranu
Do zatrzymań doszło 13 stycznia po przeprowadzonych atakach na budynek ambasady Iranu w Hadze, który znajduje się w dzielnicy Scheveningen przy ulicy Duinweg. „Policja została wezwana po tym, jak grupa osób obrzuciła ambasadę kamieniami i próbowała wspiąć się na ogrodzenie kompleksu” – przekazała w komunikacie holenderska policja. Dodano, że cztery osoby zostały zatrzymane i przewiezione na komisariat. Policja zdecydowała też o tymczasowym wzmocnieniu ochrony ambasady i jej otoczenia. Nikt nie został ranny w wyniku incydentu.
Poparcie dla protestujących Irańczyków
W ostatnich dniach do podobnego wydarzenia doszło m.in. w Londynie. Jeden z mężczyzn, który brał udział w zgromadzeniu popierającym protestujących w Teheranie, wszedł na budynek ambasady i zdjął wywieszona tam flagę Islamskiej Republiki Iranu. Zastąpił ją flagą obowiązującą w Iranie przed islamską rewolucją – z lwem i słońcem. W wielu europejskich miastach, m.in. w Berlinie, Warszawie, Barcelonie czy Paryżu, w pobliżu irańskich ambasad, od kilku dni są organizowane zgromadzenia, podczas których setki osób wspierają protestujących w Iranie.
Ofiary protestów w Iranie
Ponad 2,500 osób zginęło w wyniku protestów w Iranie, w tym 2 403 aktywistów i 147 przedstawicieli sił rządowych – poinformowała mająca siedzibę w USA pozarządowa organizacja HRANA. Prezydent USA Donald Trump wezwał przeciwników rządu w Iranie, by dalej protestowali, bo „pomoc jest w drodze”. Władze Iranu oskarżają Amerykanów i Izrael o podsycanie protestów. USA już wcześniej zapowiadały interwencję w Iranie, jeśli nadal na ulicach będą ginąć ludzie. Protesty przeciwko władzy ajatollahów rozpoczęły się w Iranie pod koniec grudnia zeszłego roku. Według statystyk HRAN-y, odbyły się do tej pory w 187 miastach tego kraju.
Więcej na temat wydarzeń związanych z Iranem przeczytasz w artykule: „Relacja lekarza z Iranu. 'Nie jest tak, jak pokazują media. Czuć tu terror i desperację'”.
Źródła: regio15.nl, The Guardian, Visegrad 24 (X), IAR

