
W środę 1 kwietnia Karol Nawrocki odebrał ślubowanie od Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostaka. To dwie spośród sześciu osób, które Sejm wybrał do Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent wciąż nie wykonał żadnych działań w związku z pozostałą czwórką, za co spadła na niego fala krytyki.
Nawrocki blokuje sędziów TK. Kancelaria Sejmu komentuje
Kancelaria Sejmu skomentowała działania prezydenta w oficjalnym komunikacie. „13 marca br. Sejm skutecznie wybrał sześcioro sędziów TK. Dotychczas prezydent nie wykonał ustawowego obowiązku odebrania ślubowania od wszystkich wybranych sędziów Trybunału, odbierając je 1 kwietnia br. jedynie od dwojga z nich” – przekazali urzędnicy.
„Zgodnie z art. 194 ust. 1 Konstytucji sędziów TK wybiera Sejm. Rolą prezydenta, wynikającą z ustawy, jest odebranie od nich ślubowania. Głowa państwa nie posiada kompetencji do oceny prawidłowości dokonanego wyboru. Odmowa odebrania ślubowania od części wybranych sędziów nie znajduje podstawy prawnej i stanowi uzurpację kompetencji przez prezydenta” – dodawano w opublikowanym stanowisku.
Jak podkreśla Kancelaria Sejmu, „w polskim porządku prawnym nie jest niczym nadzwyczajnym powoływanie sędziów TK po upływie kadencji sędziowskiej poprzednika”. Posłużono się przykładem sędziego Leona Kieresa, którego kadencja upłynęła 23 lipca 2021 roku. Bogdan Święczkowski został wybrany na jego następcę po około 200 dniach, 8 lutego 2022 roku.
Przypomniano, że prezydent nie kwestionował tamtego wyboru. Dodawano, że wybór kilku sędziów podczas jednego posiedzenia Sejmu lub nawet jednego dnia nie stanowi nadzwyczajnej sytuacji. Tu również wymieniono przykłady z poprzednich lat.
Nowi sędziowie TK krytykują prezydenta
Zaprzysiężona w środę sędzia Bentkowska tuż po odebraniu ślubowania zabrała głos, by odnieść się do zamieszania z pozostałymi kandydatami.
– Absolutnie wierzę, że można przywrócić rangę tej instytucji. Tylko prosiłabym, jeżeli mogę się w ten sposób do czynników władzy zwrócić, ażeby umożliwić reszcie sędziów złożenie ślubowania. Pałac Prezydencki nie może cenzurować dokonanego przez Sejm wyboru. Jeżeli my zostaliśmy zaprzysiężeni, to rozumiem, że pozostała czwórka także powinna mieć taką możliwość – podkreślała.
W podobnym tonie wypowiadał się sędzia Szostek. — Bardzo dobrze, że pan prezydent zaprzysięga sędziów i wierzę w to, że zostaną zaprzysiężeni wszyscy sędziowie, którzy zostali prawidłowo wybrani do TK. I taki skład, pełen, 15-osobowy, powinien funkcjonować w naszym kraju. A po to zostaliśmy wybrani, aby przywrócić TK powagę tak, jak ten Trybunał powinien funkcjonować

