Awarie instalacji w blokach z wielkiej płyty. Eksperci ostrzegają mieszkańców – Biznes Wprost


Mieszkańcy bloków z wielkiej płyty mogą w najbliższych latach zmierzyć się z coraz większym problemem. Nie chodzi jednak o samą konstrukcję budynków, lecz o instalacje wodno-kanalizacyjne, które w wielu przypadkach od czasu budowy nie były wymieniane. Eksperci ostrzegają, że w ciągu 3-5 lat lokatorzy mogą coraz częściej doświadczać awarii.


Bloki z czasów PRL wciąż są domem dla milionów Polaków. Od lat pojawiają się pytania o trwałość takich budynków, ale według specjalistów ich żywotność może sięgać nawet 120 lat. To jednak nie oznacza, że mieszkańcy nie powinni obawiać się innych problemów związanych z wiekiem budynków.

Awarie instalacji w blokach z wielkiej płyty mogą przyjść nagle


Największe zagrożenie dotyczy instalacji wodno-kanalizacyjnych. W wielu blokach rury żeliwne lub stalowe, montowane jeszcze podczas budowy, pracują bez wymiany od kilkudziesięciu lat. Z czasem ulegają korozji, a na ich wewnętrznych ścianach osadza się kamień i rdza. To stopniowo zmniejsza przekrój rur i utrudnia przepływ wody.


Problem przez lata pozostawał mało widoczny, bo instalacje nie sprawiały większych kłopotów. Właśnie dlatego wielu mieszkańców nie zwracało na nie większej uwagi. Tymczasem eksperci wskazują, że awarie takich systemów zwykle pojawiają się nagle i bez wcześniejszego ostrzeżenia.

Awarie instalacji w blokach z wielkiej płyty najczęściej zaczynają się od starych rur


Szczególnie narażone na uszkodzenia są rury stalowe ocynkowane, powszechnie stosowane w budynkach mieszkalnych i jednorodzinnych w latach 60., 70. i 80. Z zewnątrz często wyglądają solidnie, ale wewnątrz mogą być już niemal całkowicie pokryte osadem i rdzą. Korozja rozwija się latami, aż w końcu prowadzi do osłabienia ścian rury i jej pęknięcia.


Do awarii może dojść między innymi pod wpływem nagłej zmiany ciśnienia. Skutki bywają bardzo kosztowne. Często o usterce jako pierwszy dowiaduje się sąsiad z niższego piętra, gdy z sufitu zaczyna kapać woda. Wtedy pojawiają się zalania, zniszczone podłogi, odszkodowania i długie osuszanie mieszkań.

Awarie instalacji w blokach z wielkiej płyty wysyłają wcześniej sygnały ostrzegawcze


Specjaliści podkreślają, że stare instalacje mogą wcześniej dawać znać, że zbliżają się do kresu swojej trwałości. Wśród najczęstszych sygnałów alarmowych wymienia się nietypowe dźwięki w ścianach, szumy w rurach, spadek ciśnienia wody w kranie oraz brudną wodę.


Znaczenie mają także działania zapobiegawcze. Regularne kontrole, monitorowanie ciśnienia wody i świadomość wieku instalacji mogą pomóc opóźnić pojawienie się poważnych usterek. Eksperci zwracają uwagę, że kluczowe jest właśnie reagowanie wcześniej, zanim dojdzie do pęknięcia starej rury ukrytej w ścianie.

Awarie instalacji w blokach z wielkiej płyty to problem na najbliższe lata


Choć same budynki z wielkiej płyty nie muszą być dziś zagrożone pod względem konstrukcyjnym, mieszkańcy takich bloków nie powinni ignorować stanu instalacji. To właśnie one mogą stać się źródłem najpoważniejszych problemów w najbliższym czasie.


Według przywoływanych analiz w ciągu 3-5 lat lokatorzy mogą coraz częściej spotykać się z awariami instalacji wodnych i kanalizacyjnych. Dla wielu wspólnot i spółdzielni może to oznaczać konieczność przyspieszenia decyzji o modernizacji, zanim drobne sygnały zamienią się w kosztowne szkody.

Udział
Exit mobile version