
-
Szef MSZ Węgier krytykuje polskie władze za brak praworządności i odpowiada na zarzuty dotyczące udzielenia azylu Zbigniewowi Ziobrze.
-
Waldemar Żurek podkreśla, że azyl dla Ziobry nie został jeszcze potwierdzony oficjalnie i przypomina o licznych zarzutach wobec byłego ministra.
-
Prezydent Karol Nawrocki zaznacza, że decyzja Węgier o udzieleniu azylu była suwerenna, a system prawny w Polsce budzi kontrowersje.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
„To szaleństwo, że polski minister sprawiedliwości poucza Węgry o demokracji oraz wolności mediów i sądów” – napisał we wtorek na X szef MSZ Węgier Peter Szijjarto w odpowiedzi na wpis Waldemara Żurka, który udzielenie azylu Zbigniewowi Ziobrze przez rząd w Budapeszcie określił jako nieakceptowalne.
„Zajęliście telewizję publiczną podczas transmisji na żywo, wasz premier ogłosił z wyprzedzeniem wyrok sądu, by uhonorować terrorystę, który wysadził krytyczną infrastrukturę (prawdopodobnie chodzi o obywatela Ukrainy podejrzanego o uszkodzenie w 2022 r. rosyjsko-niemieckiego gazociągu Nord Stream – red.), prześladujecie tych, którzy myślą inaczej niż rząd, chcieliście wsadzić posłów opozycji do więzienia i karmić ich siłą!” – zarzucił polskim władzom.
Zwracając się do Żurka napisał: „praworządność w Polsce jest w kryzysie, a Bruksela nie krytykuje was tylko dlatego, że służycie liberalnemu mainstreamowi”.
Do swoich słów szef węgierskiej dyplomacji załączył wpis ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Waldemara Żurka, w którym ten ocenił, że postawa Węgier w sprawie byłego szefa resortu sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry jest nie do przyjęcia.
Azyl dla Zbigniewa Ziobry. Żurek komentuje
„Fakty i jeszcze raz fakty. Po pierwsze – postawa strony węgierskiej jest nieakceptowalna” – napisał Żurek. Zwrócił uwagę, że informacje o przyznaniu Ziobrze azylu nie zostały dotąd potwierdzone w oficjalnym trybie międzynarodowym.
Żurek dodał, że toczące się w Polsce postępowanie wobec Ziobry nie zostało wstrzymane i 15 stycznia sąd rozpozna wniosek prokuratury o areszt dla byłego ministra sprawiedliwości. „O decyzji w tej wielowątkowej sprawie, bo to przecież aż 26 zarzutów, rozstrzygnie niezawisły sąd” – podkreślił obecny szef resortu.
„Emocje na bok, twardo stąpamy po ziemi. Choć niezwykle przykro patrzeć na ucieczkę byłego ministra Rządu RP pod parasol wiernego sojusznika Putina, podczas gdy na osiedla w Ukrainie spada kolejny grad bomb i rakiet” – napisał Żurek.
Przypomniał, że Węgry są od lat obiektem zainteresowania instytucji unijnych ze względu na łamanie praworządności. „Dotyczy to takich obszarów jak społeczeństwo obywatelskie, wolność mediów i nauki czy wymiar sprawiedliwości. Zamrażane są ogromne środki unijne dla Węgrów, a przed Radą UE było już dziewięć formalnych wysłuchań w sprawie praworządności” – zwrócił uwagę minister.
„Dlaczego Zbigniew Ziobro uznał, że akurat tam będzie najlepiej skierować swe kroki? Dlaczego akurat stamtąd chce 'przywracać’ demokrację w Polsce? Dalszy komentarz jest zbędny” – ocenił Żurek.
Karol Nawrocki: Taką decyzję podjęło państwo węgierskie
Do sprawy uzyskania przez byłego szefa MS Zbigniewa Ziobrę azylu politycznego na Węgrzech odniósł się też prezydent Karol Nawrocki.
– Mamy sytuację w Polsce, w której ustrój państwa jest w istocie demolowany przez wiele decyzji dzisiejszej większości parlamentarnej i dzisiejszego rządu, konstytucja jest łamana – mówił we wtorek prezydent.
Nawrocki stwierdził, że „są w Polsce osoby, które nie mogą liczyć na sprawiedliwy proces, a decyzja o pozostaniu w kraju albo o opuszczeniu kraju jest ich indywidualną decyzją”.
Prezydent zauważył też, że Węgry są m.in. członkiem Unii Europejskiej i partnerem Polski, o czym – jak mówił – „nie można zapominać w kontekście codziennej, politycznej, partyjnej czy publicznej dyskusji”.
– Taką decyzję podjęło państwo węgierskie, ma prawo ją podjąć i taka decyzja zapadła – powiedział. – Staram się nie oceniać decyzji tych liderów państw, które są podejmowane w sposób autonomiczny – dodał.
Wobec Ziobry toczy się postępowanie Prokuratury Krajowej, która zarzuca mu, że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.
W poniedziałek jeden z obrońców Ziobry, mec. Bartosz Lewandowski poinformował, że były szef MS uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech. Ziobro oświadczył, że pozostanie za granicą do czasu, gdy „w Polsce zostaną przywrócone rzeczywiste gwarancje praworządności”.

