
-
Zbigniew Ziobro otrzymał azyl polityczny na Węgrzech, co potwierdził jego pełnomocnik.
-
Minister Waldemar Żurek skomentował decyzję władz węgierskich jako nieakceptowalną i powiązał ją z oskarżeniami pod adresem Budapesztu o łamanie praworządności.
-
W sprawie Ziobry trwa postępowanie sądowe w Polsce, dotyczące poważnych zarzutów korupcyjnych i organizacji grupy przestępczej.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Reprezentujący Zbigniewa Ziobrę mecenas Bartosz Lewandowski, przekazał w poniedziałek nowy komunikat. Były minister sprawiedliwości otrzymał azyl polityczny na Węgrzech.
Sprawę komentowali w mediach społecznościowych przedstawiciele obozu władzy, m.in. premier Donald Tusk. Wieczorem na platformie X głos zabrał minister Waldemar Żurek. Polityk ocenił, że „postawa strony węgierskiej jest nieakceptowalna”.
Żurek zaproponował również, aby poczekać na potwierdzenie uzyskania przez Ziobrę azylu w „oficjalnym trybie międzynarodowym”.
Zarazem polski wymiar sprawiedliwości nie składa broni. „Toczące się postępowanie nie zostało wstrzymane. 15 stycznia sąd rozpozna wniosek prokuratury o areszt dla byłego ministra sprawiedliwości” – zakomunikował członek rządu.
Ziobro dostał azyl polityczny na Węgrzech. Żurek: Uciekł pod parasol wiernego sojusznika Putina
Waldemar Żurek nie gryzł się w język, pisząc, że Zbigniew Ziobro „uciekł pod parasol wiernego sojusznika Putina, podczas gdy na osiedla w Ukrainie spada kolejny grad bomb i rakiet”.
To nawiązanie do faktu stale utrzymywanych relacji na linii Budapeszt-Moskwa. Przed kilkoma miesiącami na Kremlu przyjęty został m.in. premier Viktor Orban.
Minister sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska przypomniał, że Węgry mierzą się z poważnymi zarzutami formułowanymi przez instytucje UE. „Węgry, tylko przypominam, są od lat sednem zainteresowania instytucji unijnych ze względu na łamanie praworządności. Dotyczy to takich obszarów jak społeczeństwo obywatelskie, wolność mediów i nauki czy wymiar sprawiedliwości” – wyliczał.
„Zamrażane są ogromne środki unijne dla Węgrów, a przed Radą UE było już dziewięć formalnych wysłuchań w sprawie praworządności” – przypomniał Żurek.
„Dlaczego Zbigniew Ziobro uznał, że akurat tam będzie najlepiej skierować swe kroki?” – pytał retorycznie po fali oskarżeń pod adresem węgierskiego rządu minister sprawiedliwości. „Komentarz jest zbędny” – skwitował.
Sprawa Zbigniewa Ziobry. Były minister przebywa w Budapeszcie
Na początku listopada 2025 roku Sejm uchylił Zbigniewowi Ziobrze immunitet oraz wyraził zgodę na jego ewentualne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Decyzja była skutkiem wniosku, przekazanego przez prokuraturę w końcu października 2025 r., o zgodę na ściganie Ziobry w związku z zamiarem postawienia mu 26 zarzutów.
Ich istotą jest podejrzenie ustawiania konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości za rządów PiS. Według prokuratury Ziobro działał w celu uzyskania korzyści majątkowych dla innych osób oraz korzyści osobistych i politycznych dla siebie, a robił to wspólnie m.in. ze swoimi zastępcami, Marcinem Romanowskim i Michałem Wosiem.
7 listopada 2025 r. prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu Ziobrze zarzutów, a także o zatrzymaniu go i przymusowym doprowadzeniu przez ABW. Okazało się, że Ziobro nie przebywa w Polsce – był wówczas w Budapeszcie, później pojawiał się także w Brukseli. W połowie listopada prokuratura skierowała wniosek o tymczasowe aresztowanie byłego ministra do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa. Sąd zajął się tym wnioskiem 22 grudnia i odroczył do 15 stycznia 2026 r. posiedzenie w sprawie ewentualnego aresztu dla Ziobry.
Uzasadniając wniosek o areszt, prokuratura wskazała przede wszystkim na realne ryzyko niestawiennictwa, ucieczki, ukrywania się oraz matactwa procesowego ze strony Ziobry. Śledczy zarzucają mu, że kierował zorganizowaną grupą przestępczą i popełnił 26 przestępstw, m.in. wydawał swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości.
-
PiS murem za Zbigniewem Ziobrą. Oficjalnie. Bo w kuluarach się kotłuje
-
Węgry skomentowały azyl dla Ziobry. Jest odpowiedź Tuska

