
W skrócie
-
Na plażach w pobliżu miejscowości Koksijde w Belgii znaleziono ponad 100 martwych rekinów.
-
Większość znalezionych rekinów to dorosłe i często ciężarne samice mustela gwiaździstego. Część osobników została zabrana na badania.
-
Eksperci wskazują na możliwe przyczyny, takie jak wyrzucenie przez rybaków oraz obecność rekinów blisko brzegu podczas migracji, i prowadzą dalsze analizy dotyczące obszarów żerowania.
Pierwsze martwe rekiny, należące do gatunku mustel gwiaździsty, zostały znalezione na plaży w Koksijde przez spacerowiczów w czwartek. W kolejnych dniach liczba zwierząt rosła, aż w poniedziałek przed południem przekroczyła setkę.
Zwierzęta to w większości dorosłe samice, często ciężarne, rozmiarami sięgające metra długości. Około dwudziestu osobników zostało zabranych na dalsze badania.
Belgia. Rekiny na plaży w Koksijde. „Naprawdę niezwykła sytuacja”
– To naprawdę niezwykła sytuacja. W przeszłości sporadycznie pojawiały się takie znaleziska, ale nigdy nie na taką skalę. Podejrzewam, że w najbliższych dniach pojawi się ich jeszcze więcej – stwierdził Edwig Dolfen z wydziału ds. środowiska Koksijde.
Joanna Desmidt z Instytutu Badań Rolniczych i Rybackich, która koordynuje działania naukowców, zauważyła, że samice mustela prawdopodobnie trafiły w pobliże linii brzegowej, szukając ciepłych wód, aby urodzić.
– To potencjalnie może prowadzić do niedotlenienia i, w konsekwencji, nawet śmierci – stwierdziła. Nie jest to jednak jedyna przyczyna, którą biorą pod uwagę badacze.
– Rekiny wyrzucone na brzeg są w dość dobrym stanie, nie mają śladów ugryzień. To wzmacnia nasze podejrzenie, że rybacy wyciągnęli je z sieci i wrzucili z powrotem do morza – wskazała, dodając, że zwierzęta te są masowo łapane ze względu na trwające sezonowe migracje.
Koksijde. Morze wyrzuciło setki rekinów. Możliwe przyczyny
Rybacy nie mają obowiązku zatrzymywać na pokładzie swoich łodzi przedstawicieli tego gatunku, którzy przypadkowo trafią w ich sieci.
Aktualne działania naukowców, jak wyjaśniła Desmidt, nie koncentrują się jedynie na znalezieniu przyczyny śmierci rekinów. – Sprawdzamy, czy na Morzu Północnym znajduje się obszar żerowania. Jeśli uda nam się go zmapować, będziemy mogli go również chronić – wyjaśniła.
– Taka liczba martwych zwierząt na plaży jest pod każdym względem wyjątkowa, a ich liczba może jeszcze wzrosnąć. Nie ma żadnych protokołów na wypadek wyrzucenia tak dużej liczby rekinów na brzeg – dodała.
Źródła: HLN, Nieuwsblad

