
W skrócie
-
Silne opady śniegu i wichury sparaliżowały Białoruś, powodując liczne utrudnienia na kolei, lotniskach i w dostawach prądu.
-
Służby ratunkowe i energetyczne walczą ze skutkami zimowej pogody, a mieszkańcy kilku obwodów doświadczyli przerw w dostawach prądu.
-
Państwowe propagandowe media pokazują Alaksandra Łukaszenkę, który wraz z synem osobiście angażuje się w odśnieżanie.
Niemal cała Białoruś znalazła się pod śniegiem w wyniku opadów, które nawiedziły kraj w ciągu ostatnich kilku dni. Zmobilizowane do działania służby dwoją się i troją, by usuwać skutki uciążliwej pogody.
W związku z towarzyszącym opadom gwałtownym wiatrem, w obwodzie witebskim doszło do uszkodzenia linii sieci energetycznej. Doprowadziło to do odcięcia od elektryczności części mieszkańców.
Zima szaleje na Białorusi. Zamiecie śnieżne paraliżują dworce i lotnisko
Niesprzyjająca sytuacja panuje również w obwodzie brzeskim, gdzie służby mierzą się z oblodzeniem przewodów energetycznych, czy usuwaniem przewróconych drzew. Straż pożarna interweniowała kilkadziesiąt razy, by wydobyć ugrzęzłe w śniegu auta, w tym trzy karetki pogotowia.
Zamiecie śnieżne doprowadziły do problemów na kolei. Według agencji BiełTA pługi pracują dzień i noc, by odśnieżać infrastrukturę kolejową. Pasażerowie muszą liczyć się z możliwymi znacznymi opóźnieniami.
Paraliżowi uległo lotnisko w Homelu. Władze portu zadecydowały o czasowym zawieszeniu wszystkich lotów, a samoloty przekierowywane są do Mińska. Stołeczne lotnisko zaangażowało dodatkowy personel.
Białoruś. Atak zimy. Łukaszenka sam wziął się za odśnieżanie
Państwowe media informują, że do usuwania efektów zamieci śnieżnych rozdysponowanych zostało 10 tys. pracowników. Za odśnieżanie wziąć miał się sam Alaksandr Łukaszenka.
Na nagraniu opublikowanym przez propagandową agencję białoruską zobaczyć można, jak przywódca wraz z synem Nikołajem i towarzyszącym im psem, przerzucają łopatami śnieg z chodnika.
Według lokalnych prognoz w weekend opady śniegu na Białorusi mają osłabnąć, a temperatura w ciągu dnia utrzymywać się na poziomie od -8 do -13 stopni C. W niedzielę zapowiadane są jednak mocniejsze przymrozki, a na termometrach dostrzec będzie można nawet -23 stopnie.

