
W skrócie
-
Od 1 marca na Bliski Wschód udało się 736 osób, według danych Straży Granicznej przekazanych przez Radosława Sikorskiego.
-
MSZ poinformowało, że do Polski powróciły dotąd 8064 osoby dzięki 44 lotom ewakuacyjnym z Bliskiego Wschodu.
-
Dwa samoloty Sił Zbrojnych wystartowały z Polski w poniedziałek rano, by przeprowadzić ewakuację obywateli z rejonu Bliskiego Wschodu.
Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran 28 lutego. Teheran w odwecie przystąpił do ataków m.in. na bazy amerykańskie w regionie, w wyniku czego wiele linii lotniczych anulowało swoje loty w regionie.
Polskie MSZ od tego czasu ostrzegało obywateli naszego państwa przed wyjazdami na Bliski Wschód.
Sikorski: 736 osób wyjechało na Bliski Wschód po wybuchu wojny
Wicepremier Radosław Sikorski zwrócił w poniedziałek uwagę, że mimo tych ostrzeżeń nadal są osoby, które wyjeżdżają do krajów, w których może być niebezpiecznie.
„Wedle danych Straży Granicznej, od 1 marca, czyli po rozpoczęciu wojny na Bliskim Wschodzie, w region udało się: 97 osób do Kataru, 271 do Omanu, 368 do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, w tym 37 dzieci poniżej 15 lat” – podał szef MSZ we wpisie na platformie X.
„Mam nadzieję, że nie będą domagać się ewakuacji na koszt podatnika” – skomentował Sikorski.
Ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu
W poniedziałek rano rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował, że dotąd do Polski z Bliskiego Wschodu powróciły 8064 osoby dzięki 44 lotom. MSZ konsekwentnie odradza wyjazdy na Bliski Wschód i wydaje ostrzeżenia po tym jak Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran. Urzędnik podkreślił, że cały czas trwają ewakuacje.
„4 rano, siedem autobusów. Blisko 300 naszych rodaków, którzy ze względów zdrowotnych muszą opuścić ZEA. Po wielogodzinnej drodze, przy wsparciu naszej służby konsularnej, przekroczyli granicę i bezpiecznie dotarli do Maskatu w Omanie” – przekazał następnie Wewiór.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało zaś, że po godz. 6 w poniedziałek dwa samoloty Sił Zbrojnych wystartowały z Polski, aby przetransportować polskich obywateli z rejonu Bliskiego Wschodu w ramach ewakuacji.
– Kolejne loty ewakuacyjne dzisiaj, następne w środę już być może w mechanizmie unijnym, bo oczywiście na początku preferencja była dla naszych obywateli, ale mechanizm unijny zachęca do zabierania także innych obywateli Unii Europejskiej – wyjaśnił na antenie TOK FM Sikorski.

