-
Patryk Jaki ocenił, że sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego szkodzi wizerunkowi rządu Donalda Tuska i wykluczył możliwość siłowego przejęcia budynku TK.
-
Protesty przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego zgromadziły polityków PiS i Konfederacji, w tym Mateusza Morawieckiego oraz Jarosława Kaczyńskiego.
-
Jarosław Kaczyński określił wydarzenia wokół TK zamachem i wezwał obywateli do dalszych protestów, ostrzegając przed przekształceniem Polski w państwo policyjne.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Trwa napięta sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego. W sobotę rano ostatnie wydarzenia związane z tą instytucją skomentował eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości Patryk Jaki.
„Obrazki z TK są już na całym świecie. Fatalnie to wygląda dla Tuska. Nawet jak w końcu przejmą siłą budynek (na co się nie zanosi, bo opór ludzi coraz większy) i sobie zrobią 'niby trybunał’, nikt nie będzie go uznawał” – napisał polityk na platformie społecznościowej X.
Chaos wokół TK. Jaki ocenił, co powinna zrobić kolejna władza
„Tylko kolejnych ludzi wikła w przestępstwa” – stwierdził dodając, że swoimi działaniami premier spowodował, że „za rok będzie ogromna mobilizacja przeciwko niemu”.
Odnosząc się do przyszłorocznych wyborów parlamentarnych ocenił, jakie działania trzeba będzie podjąć w przypadku utraty władzy przez obecną koalicję rządzącą.
„Najgorsze, że nowa władza zamiast całe siły na rozwój, będzie musiała próbę zamachu stanu stanowczo rozliczyć” – napisał europoseł PiS.
Politycy przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego. Biorą udział w protestach
W związku z przejęciem władzy w Trybunale przez sędziów wybranych przez koalicję przed siedzibą organu przy Al. Szucha w Warszawie zgromadzili się manifestanci. Wśród nich znaleźli się m.in. była prezes TK Julia Przyłębska oraz Bogdan Święczkowski.
Pojawili się też m.in. Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki i przedstawiciele Konfederacji Korony Polskiej, w tym jej lider Grzegorz Braun. Przybycie na miejsce zapowiedział też jeden z liderów Konfederacji – Sławomir Mentzen.
Kaczyński komentując sytuację na platformie X, pisał, że doszło do „zamachu na Trybunał Konstytucyjny”. Według prezesa PiS „to pierwszy taki przypadek w skali światowej”. „Od dzisiaj Polska staje się państwem policyjnym, a od tego już prosta droga do autorytaryzmu, a potem do totalitaryzmu” – stwierdził. Wezwał również do protestu przeciwko działaniom władz.
„My, Polacy, nie możemy się dać zastraszyć! Obywatelski protest, całkowicie legalny, musi trwać dalej! Trybunał to gwarant naszej wolności i suwerenności! Deptanie prawa przez Tuska nie ma żadnych granic!” – napisał prezes PiS.
-
„Zamach stanu” kontra „histeryczne krzyki”. Wrze po chaosie w TK
-
„Zamach na Trybunał Konstytucyjny”. Kaczyński reaguje na działania policji


