Maria Raczyńska zeznała przed komisj± ¶ledcz± do spraw afery wizowej, że nie ma do powiedzenia wiele więcej niż to, co już wiedzą jej członkowie po zapoznaniu się z materiałami. Podczas swobodnej wypowiedzi odniosła się tylko do tego, co zostało powiedziane w poprzednich dniach.

Zobacz wideo
Łowcy cieni zatrzymali „Belmondziaka”. Zaskoczyli go, gdy wychodził z siłowni

B. Asystentka Piotra Wawrzyka: Wedle mojej wiedzy rzekoma afera wizowa nie istnieje 

– Bardzo się cieszę, że już zostało stwierdzone przez członków komisji, że bada ona kwestię raczej 607 przypadków, niż 300 tysięcy – mówiła Raczyńska. Dalej stwierdziła, że „według wszelkiego prawdopodobieństwa sprzedawanie wiz jest mitem”. – Wedle mojej wiedzy rzekoma afera wizowa nie istnieje – powiedziała.

Raczyńska podkreśliła, że dotychczas głównym wątkiem była kwestia wiz dla tak zwanych filmowców z Mumbaju, a jakiekolwiek informacje w tym zakresie dotarły do niej przy drugiej, czyli ostatniej grupie aplikantów. – Edgar Kobos przekazał wtedy informację, że polscy konsulowie wywołali skandal, przyjeżdżając do siedziby VFS, gdzie miała także pojawić się policja na skargę, że konsulowie przesłuchują obywateli Indii poza konsulatem – mówiła asystentka Piotra Wawrzyka.

Przed MSZ praca w okresie wakacyjnym

Raczyńska na komisji była pytana o kompetencje. Z wypowiedzi kobiety wynika, że przed objęciem stanowiska w MSZ nie miała zbyt dużego doświadczenia, pracowała tylko w okresie wakacyjnym w jednym z banków. – Brałam udział w dwóch stażach w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego – powiedziała. W momencie, gdy została zatrudniona w MSZ, nie miała też ukończonych studiów magisterskich. 

Wcześniej przed komisją zeznawał były dyrektor w MSZ Jakub Osajda. Mężczyzna stwierdził, że był kozłem ofiarnym Prawa i Sprawiedliwości w aferze wizowej. Według jego zeznań, które złożył przed sejmową komisją śledczą, sztabowi partii Jarosława Kaczyńskiego zależało na szybkim wyciszeniu sprawy z uwagi na trwającą kampanię wyborczą.

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.