
Narodowe Antykorupcyjne Biuro Ukrainy poinformowało, że Były szef biura prezydenta Ukrainy Andrij Jermak otrzymał status podejrzanego w związku ze sprawą budowy ekskluzywnego osiedla pod Kijowem.
Według ustaleń NABU podczas realizacji inwestycji dochodziło do procederu prania brudnych pieniędzy. Chodzi o kwotę 460 mln hrywien, czyli blisko 38 mln zł. „Trwają pilne czynności śledcze” – podała służba.
Wkrótce więcej informacji…
Andrij Jermak podejrzany o pranie brudnych pieniędzy
Andrij Jermak podał się do dymisji ze stanowiska szef biura prezydenta Ukrainy w listopadzie 2025 r. po tym, jak NABU oraz Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna ujawniła aferę korupcyjną w ukraińskim sektorze energetycznym.
Były szef biura prezydenta Ukrainy miał być zamieszany w proceder pobierania od kontrahentów spółki Enerhoatomu łapówki w wysokości od 10 do 15 proc. wartości kontraktów. Status podejrzanego, jaki Jermak otrzymał w poniedziałek, nie ma jednak bezpośredniego związku z Enerhoatomem i dotyczy innej sprawy.
Według Jermaka oskarżenia były niesłuszne, ale zdecydował się na rezygnację dla dobra administracji Wołodymyra Zełenskiego. Były szef biura prezydenta Ukrainy po dymisji zapowiedział dołączenie do walk na froncie.

