
Podejrzanym okazał się 61-letni mieszkaniec powiatu oleskiego w województwie opolskim. Proceder trwał od ponad roku i znacząco utrudniał pracę służbom. Z policyjnych ustaleń wynika, że miesięcznie mężczyzna wykonywał ponad 25 tysięcy krótkich, kilkusekundowych połączeń. Krótki czas połączenia utrudniał namierzenie sygnału, a jednocześnie skutecznie blokował linię alarmową.
Policjanci analizowali możliwe źródło połączeń przez kilka miesięcy. Początkowo wskazywało ono na obszar leśny, a przez mało precyzyjny obszar nadawania sygnały funkcjonariusze musieli poszukiwać źródła w wielu miejscach.
Dzwonił bez karty SIM
Jak się okazało, 61-letni mężczyzna miał wykonywać połączenia z dwóch telefonów komórkowych, bez użycia karty sim, wykorzystując opcję alarmowego połączenia.
Mężczyzna przyznał się do winy. Nie potrafił jednak logicznie wytłumaczyć, dlaczego postępował w ten sposób. Za swoje działania odpowie przed sądem – grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Redagowała Kamila Cieślik

