
„Polski SAFE zero procent” jest alternatywą dla unijnego programu SAFE, zaproponowaną przez Karola Nawrockiego. Szef KPRP Zbigniew Bogucki podczas środowej (4 marca) rozmowy w Polsat News stwierdził, że mógłby on zostać sfinansowany z „rezerwy, która jest deponowana w złocie”. Natomiast prezes Narodowego Banku Polskiego twierdził, że środki na obronność będą pochodzić z zysku banku centralnego, a nie jego rezerw, w tym złota. – Ta sprawa, o której mówię, to jest zysk. Zrobimy ten zysk bardzo duży, niestandardowymi metodami – takimi, które można zrobić jednorazowo, nie uszczuplając rezerw – mówił Adam Glapiński.
Balcerowicz o „SAFE zero procent”: To jest brednia
– Z ekonomicznego i konstytucyjnego punktu widzenia to jest brednia – powiedział w TVN24 były minister finansów profesor Leszek Balcerowicz. Jego zdaniem między NBP a Pałacem Prezydenckim „nie ustalono zeznań”. Jeżeli jednak propozycja zakładałaby finansowanie obronności z rezerw dewizowych, oznaczałoby to konkretne konsekwencje. – Rezerwy dewizowe są lokowane na rynkach i przynoszą dochody. Więc przekazanie (ich – red.) to jest rezygnacja z tych dochodów, to byłaby strata – mówił Balcerowicz w TOK FM. Ponadto stanowią one „ochronę dla pieniądza”, tworząc rezerwę na pokrycie ryzyka zmian kursu złotego do walut obcych.
Art. 220. Konstytucji stanowi, że „ustawa budżetowa nie może przewidywać pokrywania deficytu budżetowego przez zaciąganie zobowiązania w centralnym banku państwa”. W związku z tym Balcerowicz podkreślił w TOK FM, że „nie jest funkcją banku centralnego, żeby finansować bieżące wydatki rządu”. – Oznaczałoby to złamanie konstytucyjnej zasady oddzielenia banku centralnego od władz politycznych. Albowiem finansowo, poprzez zysk banku centralnego, mamy łączność między ośrodkami władzy ekonomicznej, a nie w inny sposób – powiedział były minister w TVN24.
Zgodnie z art. 62 i 69 ustawy o NBP jego zysk podlega podziałowi na wpłatę do budżetu państwa oraz odpis na fundusz rezerwowy, który wynosi 5 proc. rocznego zysku. W związku z tym propozycja Glapińskiego byłaby zgodna z prawem, ale również w tej kwestii pojawiły się wątpliwości. – Bank centralny, jak w każdym praworządnym kraju, finansuje budżet poprzez wpłatę zysku. Tyle, że NBP ponosił w ostatnich latach straty – powiedział ekspert w TOK FM. Narodowy Bank Polski nie notował bowiem zysku od 2021 roku, w związku z czym nie miałby środków do przekazania.
Więcej informacji na temat SAFE znajduje się w artykule: „Nawrocki omówi z rządem 'SAFE zero procent’. Znamy datę”.

