
W skrócie
-
We Włoszech trwają prace nad ustawą zakazującą uboju koniowatych na mięso.
-
Projekt zakłada uznanie koni, osłów i mułów za zwierzęta domowe oraz przewiduje kary do 3 lat więzienia i do 100 tys. euro grzywny za złamanie zakazu.
-
Organizacje prozwierzęce popierają propozycję, natomiast przedstawiciele branży mięsnej ostrzegają przed utratą miejsc pracy i wzrostem importu.
Włochy mogą wkrótce zakazać zabijania zwierząt koniowatych na mięso. Nowy projekt ustawy wywołał ożywioną debatę w całym kraju – donoszą włoskie media.
Włosi nie chcą zjadać koniny
Mięso końskie tradycyjnie stanowi element kuchni włoskiej, szczególnie w niektórych regionach. Chociaż jego spożycie znacznie spadło w ciągu ostatniej dekady, Włochy pozostają jednym z największych importerów i konsumentów tego mięsa w Europie.
Powstał projekt ustawy, który uznaje nie tylko konie, ale i osły i muły za zwierzęta domowe, a ich ubój ma stać się nielegalny. Za złamanie zakazu będą grozić kary do 3 lat więzienia i grzywny do 100 tys. euro. Jak powiedziała autorka projektu, posłanka i działaczka społeczna Michela Vittoria Brambilla: „Przyjaciół nie wolno zjadać”.
„Dziś konie są nadal eksploatowane na wszelkie możliwe sposoby, a często ostatecznym celem ich podróży jest rzeźnia” – mówi Vittoria Brambilla. „To niezwykła okazja, by dokonać zmiany kulturowej, która jest bliska sercom większości Włochów” – dodała.
Przez lata to nasze konie były najczęściej eksportowanymi na mięso końmi w Europie
Zmiany w podejściu do zwierząt dotarł do Włoch
Propozycję posłanki zdecydowanie popierają liczne organizacje zajmujące się prawami zwierząt, m.in. Międzynarodowa Organizacja Ochrony Zwierząt (OIPA). Działacze prozwierzęcy podkreślają, że konie mają złożone zdolności poznawcze i bogate życie emocjonalne, dlatego zmiana postrzegania tych zwierząt na szczeblu krajowym, będzie istotną zmianą społeczną.
Według danych krajowego urzędu statystycznego Istat w 2024 r. zabito na mięso ok. 22 tys. koni. W 2012 r. było to ok. 70 tys.
Badanie przeprowadzone przez Ipsos w maju 2025 r. pokazuje, że Włosi rzadko jedzą koninę. Tylko 17 proc. zadeklarowało, że zjada tego rodzaju mięso przynajmniej raz w miesiącu. 31 proc. ankietowych odpowiedziało, że konie postrzegają podobnie jak zwierzęta domowe.
W niektórych regionach Włoch, jak Apulia, Sycylia, Lombardia, Veneto i Emilia-Romania, końskie mięso jest zjadane np. w formie gulaszu, przyrządza się pulpety i pasty. Przedstawiciele przemysłu mięsnego twierdzą, że zakaz doprowadzi do utraty miejsc pracy i zwiększy import z krajów o niższych standardach dobrostanu zwierząt.

