Clintonowie rzucają wyzwanie. Chcą zeznawać jawnie w sprawie Epsteina

Zmiana nastawienia Clintonów

Były prezydent USA Bill Clinton i była sekretarz stanu Hillary Clinton zgodzili się złożyć zeznania pod przysięgą przed komisją nadzoru Izby Reprezentantów. Decyzja zapadła po tym, jak komisja rekomendowała postawienie im zarzutów obrazy Kongresu za wcześniejszą odmowę osobistego stawiennictwa. Jak podaje Reuters, zgoda Clintonów może zablokować planowane głosowanie nad wnioskiem o obrazę Kongresu, co w skrajnym przypadku mogłoby prowadzić do odpowiedzialności karnej.

„Nie ma nic bardziej przejrzystego niż jawne przesłuchanie”

Choć wezwania od początku dotyczyły zamkniętych, protokołowanych przesłuchań, Clintonowie zmienili strategię i publicznie domagają się pełnej jawności. Hillary Clinton nie kryła irytacji działaniami republikanów. „Skończmy z tymi gierkami. Lubicie mówić o przejrzystości. Nie ma nic bardziej przejrzystego niż publiczne przesłuchanie transmitowane na żywo” – napisała w serwisie X była szefowa amerykańskiej dyplomacji. Jej zdaniem komisja nadzoru przez miesiące ignorowała składane pod przysięgą wyjaśnienia i „zmieniała zasady w trakcie gry”, co przekształciło śledztwo w polityczne widowisko.

Zobacz wideo Tusk chce badać polskie ślady Epsteina, a na Kremlu się śmieją

Republikanie: Clintonowie zmieniają reguły

Przewodniczący komisji nadzoru James Comer odpiera zarzuty i podkreśla, że Clintonowie nie są traktowani wyjątkowo. Jak zaznacza, inni kluczowi świadkowie w sprawie Epsteina – m.in. były prokurator generalny Bill Barr czy były sekretarz pracy Alex Acosta – również składali zeznania za zamkniętymi drzwiami. Republikanie oskarżają Clintonów o manipulowanie faktami i próbę przeniesienia sporu na grunt medialny. Ich zdaniem procedura jest zgodna z regulaminem Izby Reprezentantów, a ewentualne publiczne przesłuchania mogą odbyć się na późniejszym etapie.

Daty już wyznaczone

Rzeczniczka komisji potwierdziła, że terminy przesłuchań zostały wyznaczone na 26 i 27 lutego. Mają one mieć formę zamkniętych, protokołowanych zeznań, z możliwością dalszych działań – w tym przesłuchań jawnych – w przyszłości. Spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson przyznał w rozmowie z dziennikarzami Reutersa, że prawnicy analizują szczegóły porozumienia z Clintonami, a sprawa wciąż jest „w toku”.

Akta dotyczące Epsteina

Śledztwo nabrało tempa po tym, jak amerykański Departament Sprawiedliwości opublikował miliony dokumentów dotyczących Jeffreya Epsteina – finansisty oskarżonego o handel ludźmi i stworzenie siatki wykorzystywania seksualnego nieletnich. Dokumenty pokazują powiązania Epsteina z osobami z najwyższych kręgów polityki, biznesu i świata akademickiego. Bill Clinton wielokrotnie przyznawał, że latał prywatnym samolotem Epsteina po zakończeniu prezydentury. Podkreślał jednocześnie, że nie miał wiedzy o jego przestępczej działalności.

Czytaj także: „’Wokół Epsteina byli Polacy, znamy nazwiska’. Polska zwróci się do USA”.

Źródła:Hillary Clinton (X), Politico, Reuters, TVN24 za PAP

Udział
Exit mobile version