Ustawa wiatrakowa pojawiła się w wykazie prac rządu. Poinformował o tym wiceminister resortu klimatu Miłosz Motyka. „Dotrzymujemy słowa! Projekt ustawy odblokowującej lądową energetykę wiatrową uzyskał wpis do wykazu prac rządu. Przed nami konsultacje i uzgodnienia międzyresortowe Mix atom+OZE to gwarancja tańszego prądu i czystego środowiska!” – napisał na platformie X.

Branża ma nadzieję, że jeszcze w tym roku zapadnie decyzja ws. przyszłości wiatraków. Według przedstawicieli sektora energetyki odnawialnej wszyscy czekają na nową ustawę, a korzyści odczują we własnych kieszeniach Polacy.

Ustawa wiatrakowa. Ma odblokować lądową energetykę wiatrową

Ministerstwo Klimatu i Środowiska dodało do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów projekt ustawy o zmianie ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz niektórych innych ustaw (UD89). Projekt zostanie prawdopodobnie przyjęty przez Radę Ministrów w III kwartale 2024 r.

Nowe zapisy uwalniające inwestycje wiatrowe na lądzie przeiwdują przede wszystkim zniesienie generalnej zasady 10H i nową odległość minimalną 500 metrów.

Jak wynika z szacunków Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW), sama zmiana odległości minimalnej w ustawie z 700 na 500 metrów uwolni potencjał wiatru na poziomie ok. 41 GW do 2040 roku. Branża energetyki wiatrowej. Efekty przyjęcia ustawy wiatrakowej mają być odczuwalne dla wszystkich Polaków – przekonuje PSEW.

Branża wiatrowa: im szybciej, tym lepiej

– Im szybciej ustawa będzie procedowana, tym szybciej Polska skorzysta na rozwoju energetyki wiatrowej. Poza rozwojem gospodarczym i tysiącami nowych miejsc pracy, to Polacy będą mogli liczyć na niższe rachunki za prąd. Energetyka wiatrowa jest dziś najtańszym źródłem energii, nawet trzy razy tańszym niż energia pochodząca ze źródeł konwencjonalnych. Polacy czekają, co będzie dalej, liczymy, że zgodnie z zapowiedziami po wakacjach projekt będzie procedowany w Sejmie – mówi Interii Małgorzata Żmijewska-Kukiełka z PSEW.

Odblokowanie lądowej energetyki wiatrowej według przedstawicieli branży przyniesie korzyści dla polskiej gospodarki i społeczeństwa. Sektor ten stworzy choćby 100 tysięcy nowych miejsc pracy.

„Ta długo wyczekiwana zmiana pozwoli na szybkie udrożnienie inwestycji w lądową energetykę wiatrową, pozwalając tym samym na odblokowanie korzyści płynących z taniej, zielonej energii, a także umożliwi realizację ambitnych celów unijnych w zakresie OZE” – tłumaczy Janusz Gajowiecki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.

Polskie żółwie pod opieką. Przyrodnicy ruszyli na pomocPolsat News

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd na stronie?

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.