
30 czerwca – po trzech miesiącach funkcjonowania – pakiet „Ceny Paliwa Niżej” (CPN) przeszedł do historii. Wprowadzone pod koniec marca rozwiązanie miało na celu ochronę konsumentów przed skutkami kryzysu paliwowego związanego z wojną na Bliskim Wschodzie. Atak USA i Izraela na Iran 28 lutego spowodował wzrost notowań ropy naftowej na świecie, a także notowań paliw gotowych, co przełożyło się na ceny detaliczne tych produktów na stacjach, również w Polsce.
W ramach pakietu stawka VAT na paliwo spadła z 23 do 8 proc., a akcyzy została zmniejszona o 29 gr w przypadku litra benzyny i o 28 gr w przypadku oleju napędowego, czyli do najniższego poziomu dopuszczonego przez Unię Europejską. Ważnym elementem CPN było również wprowadzenie limitu cen na stacjach paliw. Każdego dnia Ministerstwo Energii publikowało maksymalne stawki dla oleju napędowego, a także benzyny bezołowiowej Pb95 i Pb98.
Ceny paliw w górę. „95” zdrożała o ponad 80 groszy
W ostatnim dniu funkcjonowania CPN stawki wyniosły:
-
benzyna bezołowiowa Pb95: 6 zł za litr, -
benzyna bezołowiowa Pb98: 6,68 zł za litr, -
olej napędowy: 6,19 zł za litr.
Jak wygląda sytuacja na stacjach dziś? Tuż po północy w sieci pojawiły się pierwsze zdjęcia świadczące o podwyżkach.
Z fotografii, którą opublikował ekspert ds. energetyki Jakub Wiech wynika, że 1 lipca popularna „95” zdrożała do poziomu 6,82 zł/l, co oznacza wzrost o ponad 80 groszy. – Wybiła północ, wycofywany jest pakiet CPN i na stacjach podwyżki. Dość zauważalne, jak widać – napisał Wiech.
Przypomnijmy, że eksperci szacowali, że tuż po zniesieniu pakietu CPN ceny paliw na stacjach o 30-40 gr/l.
Jak przypomina biuro Reflex, tuż przed startem CPN średnia cena benzyny Pb 95 wynosiła 7,16 zł/l (miesiąc wcześniej 5,73 zł/l), benzyny 98 – 7,85 zł/l (miesiąc wcześniej 6,48 zł/l), a oleju napędowego – 8,75 zł/l (miesiąc wcześniej 5,98 zł/l).

