Marszałek Sejmu i przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Rusłan Stefanczuk odwiedzili w Szczawnicy (woj. małopolskie) przebywające tam na kolonii ukraińskie dzieci dotknięte skutkami wojny. Spotkanie było też okazją do rozmowy delegacji parlamentarnych obu państw.

Po zakończeniu rozmów Czarzasty zwrócił uwagę na obecny kryzys w relacjach polsko-ukraińskich oraz związane z tym napięcia społeczne. Mówił, że „ludzie, którzy się kochali cztery lata temu, w tej chwili, w Polsce kłócą się”. – To do niczego dobrego nie doprowadzi, potępiam wszystkie złe zachowania, zarówno ze strony Polaków w stosunku do Ukraińców, jak i Ukraińców w stosunku do Polaków – powiedział Czarzasty.

Zobacz wideo Jak Ukraina informuje nas o uciekinierach w Polsce

Czarzasty o wejściu Ukrainy do UE: Od historii żaden naród nie ucieknie

Dodał, że takie spotkania jak to w Szczawnicy „są początkiem odrabiania tego, co straciliśmy”. – Uważamy, że musi być kanał komunikacji między parlamentem ukraińskim i parlamentem polskim (…). Nie ma takiej sytuacji złej, z której by nie było wyjścia, trzeba odbudować wzajemne zaufanie – powiedział marszałek Sejmu. Dodał, że ze Stefanczukiem rozmawiał również o historii i była to „raz miła, raz niemiła, ale bardzo uczciwa” rozmowa.

Czarzasty wskazywał też, że polsko-ukraińskie relacje trzeba odbudowywać na prawdzie. A prawda jest taka, jak mówił, że 5 proc. wszystkich pracowników w Polsce to Ukraińcy i wypracowali oni 2,7 proc. PKB. Podkreślał też, że nie ma bezpiecznej Polski bez bezpiecznej Ukrainy.

Zaznaczył, że jest zwolennikiem wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej. – Wejście Ukrainy do UE będzie wymagało od Ukraińców przemyślenia wszystkich aspektów swoich dziejów. Dlatego, że UE to przecież demokracja, UE to przecież wartości, to nie jest sam bankomat (…). To jest również nazywanie ludobójstwa ludobójstwem. To jest historia, od historii żaden naród nie ucieknie – podkreślił Czarzasty.

Źródło: PAP

Udział
Exit mobile version