Jak wynika z przepisów, 22 marca kończyło się pełnienie obowiązków Komendanta Głównego Policji przez Marka Boronia. W mediach pojawiło się wiele spekulacji na temat tego, kto będzie szefował formacją mundurowych. Według informacji „Rzeczpospolitej” faworytem był insp. Michał Domaradzki. Stanowisko miał objąć już trzy miesiące temu. „Jednak na drodze stanęło jego inwalidztwo, które wyklucza powrót do służby, oraz ciążące na nim prokuratorskie zarzuty. Oba powody mają zostać usunięte” – pisał dziennik. 

Zobacz wideo
Marcin Kierwiński: Kaczyński przyznał, że PiS zmienił ustrój państwa, a bez zmiany konstytucji to złamanie prawa

Wiadomo, kto stanie na czele policji. Minister rozwiewa wątpliwości

W środę (20 marca) minister spraw wewnętrznych i administracji ogłosił, kto zostanie nowym Komendantem Głównym Policji. „Czas przeciąć medialne spekulacje. Na mój wniosek, Pan Premier Donald Tusk powołał z dniem 21 marca br. insp. Marka Boronia na stanowisko Komendanta Głównego Policji. Gratuluję Panie Komendancie!” – napisał Marcin Kierwiński na X. „Wszystko zgodnie z planem i deklaracjami, co do czasu” – dodał minister w odpowiedzi na zarzut użytkownika portalu, że decyzja zapadła „pod presją”.

Kim jest Marek Boroń?

Marek Boroń rozpoczął służbę w policji 29 lat temu. Na początku pracował w komisariacie na warszawskim Ursynowie, a następnie kontynuował służbę w wydziale zabójstw komendy stołecznej. Pracował również w CBŚ, gdzie brał udział w wyjaśnieniu tzw. afery podsłuchowej, do której doszło w polskiej polityce w 2014 roku.

22 grudnia 2023 roku szef MSWiA powierzył insp. Boroniowi pełnienie obowiązków komendanta głównego polskiej policji. Przed nim funkcję tę pełnił gen. Jarosław Szymczyk, który kilka tygodni wcześniej zrezygnował ze stanowiska. 

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.