
-
Czeskie partie opozycyjne potępiły wypowiedzi Tomio Okamury i domagają się jego odwołania ze stanowiska przewodniczącego Izby Poselskiej.
-
Tomio Okamura w przemówieniu noworocznym ostro skrytykował wsparcie dla Ukrainy oraz Unię Europejską.
-
Na słowa Okamury zareagowali przedstawiciele władz ukraińskich.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Politycy czeskich partii opozycyjnych określili czwartkowe wypowiedzi Tomio Okamury jako przynoszące wstyd Czechom i zaapelowali do premiera Andreja Babisza o to, by odciął się od słów przewodniczącego Izby Poselskiej.
Lider Partii Piratów Zdenek Hrib zapowiedział również, że opozycja zamierza złożyć wniosek o odwołanie Okamury z jego funkcji.
– Wraz z innymi partiami opozycyjnymi Piraci rozpoczną w przyszłym tygodniu zbieranie podpisów pod wnioskiem o debatę w Izbie Poselskiej nad jego odwołaniem – przekazał Hrib.
Poparcie dla wniosku zapowiedziała również Obywatelska Partia Demokratyczna (ODS) byłego premiera Petra Fiali. „ODS dołączy do inicjatywy debaty w Izbie Poselskiej nad nieakceptowalnymi wypowiedziami Tomio Okamury oraz poprze wniosek o jego odwołanie” – przekazała partia w komunikacie.
Krytykę wobec Okamury wyraziły również partie Burmistrzowie i Niezależni, KDU-ČSL oraz TOP 09. W sumie wszystkie te partie opozycyjne mają w czeskim parlamencie większość – dysponują 108 mandatami, podczas gdy koalicja rządowa, w skład której wchodzi Wolność i Demokracja Bezpośrednia, której liderem jest Okamura – 92 mandatami.
Przewodniczący czeskiego parlamentu uderza w Ukraińców. „Złodzieje”
Lider skrajnie prawicowej partii Wolność i Demokracja Bezpośrednia Tomio Okamura, który pełni również funkcję przewodniczącego czeskiego parlamentu, opublikował w czwartek na platformie X przemówienie noworoczne, w którym skrytykował dalsze wspieranie Ukrainy w wojnie z Rosją.
– Nie można za pieniądze, które należą się czeskim emerytom, niepełnosprawnym obywatelom i rodzinom z dziećmi, kupować broni i wysyłać ją do prowadzenia całkowicie bezsensownej wojny – mówił Okamura.
– Zachodnie firmy i rządy, a także ukraińscy złodzieje z otoczenia junty Zełenskiego, którzy budują sobie toalety ze złota, niech kradną, ale już nie z naszych pieniędzy, niech taki kraj nie będzie w Unii Europejskiej – dodał.
Polityk oskarżył również Unię Europejską o dążenie do trzeciej wojny światowej, a przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen określił mianem „szalonej”.
Ukraińcy protestują po słowach Okamury. „Ignorancja i cynizm”
Wypowiedzi Okamury zostały skrytykowane nie tylko przez czeską opozycję, ale również przez przedstawicieli ukraińskich władz. Przewodniczący ukraińskiego parlamentu Rusłan Stefańczuk stwierdził, że były one „jaskrawym przykładem ignorancji, manipulacji i cynizmu”.
„Poprzez ponowne obrażanie Ukrainy i Ukraińców Okamura przyniósł wstyd przede wszystkim Czechom, którzy stoją po stronie godności, sprawiedliwości i wspierają Ukrainę. Pewnego dnia odkryjemy czy jest on po prostu pożytecznym idiotą, czy agentem FSB” – skomentował.
Głos zabrał również ukraiński ambasador w Pradze Wasyl Zwarycz, który stwierdził, że słowa Okamury były „obraźliwe i pełne nienawiści” oraz „ukształtowane pod wpływem rosyjskiej propagandy”. Według niego wypowiedzi przewodniczącego czeskiego parlamentu były „niegodne i całkowicie niedopuszczalne”.
Komentarz dyplomaty spotkał się z kolei z krytyką ze strony czeskiego ministra spraw zagranicznych Petra Macinka. – Jeśli jakakolwiek misja dyplomatyczna ma zastrzeżenia lub pytania, istnieją standardowe kanały dyplomatyczne. Polityka czeska jest sprawą obywateli Czech i ich demokratycznie wybranych przedstawicieli – stwierdził w rozmowie z agencją CTK.
-
Orban krytycznie o pożyczce dla Ukrainy. „Trwają przygotowania do wojny”
-
Prezydent Czech mówił o oporze wobec Rosji. „NATO ma przesłanki”

