
Przelew pieniędzy z konta osobistego jednego z małżonków na wspólne konto nie stanowi darowizny i nie rodzi obowiązków podatkowych – tak wynika z interpretacji Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 19 listopada 2025 roku. Organ podatkowy jednoznacznie uznał, że taka operacja jest neutralna na gruncie podatku od spadków i darowizn, jeśli środki trafiają do majątku wspólnego małżonków, a nie do majątku osobistego drugiej osoby.
Podatek od darowizn
Interpretacja dotyczyła kobiety pozostającej z mężem we wspólności majątkowej. Posiadała własne konto osobiste oraz konto wspólne z mężem. Chciała przelać na rachunek wspólny pieniądze otrzymane po zmarłej matce, aby razem z mężem kupić samochód w leasingu wykorzystywany w działalności gospodarczej męża. W jej ocenie taki przelew nie był darowizną i nie powinien wywoływać skutków podatkowych, ponieważ środki miały zasilić majątek wspólny i służyć zaspokojeniu potrzeb całej rodziny.
Dyrektor KIS potwierdził to stanowisko. W interpretacji podkreślono, że podatek od spadków i darowizn wiąże się z nieodpłatnym nabyciem rzeczy lub praw majątkowych, a jego istotą jest przysporzenie majątkowe po stronie podatnika. Jeśli nie dochodzi do wzbogacenia jednej osoby kosztem drugiej, nie powstaje obowiązek podatkowy. Fiskus wskazał wyraźnie, że przelew z konta osobistego na wspólne konto małżonków nie powoduje nabycia, o którym mówi ustawa.
Skarbówka odwołała się również do przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje bowiem wspólność majątkowa obejmująca przedmioty majątkowe nabyte przez oboje małżonków lub przez jednego z nich w czasie jej trwania. Organ podkreślił, że pieniądze przekazane na rachunek wspólny trafiają właśnie do majątku wspólnego. To oznacza, że nie można mówić o sytuacji, w której drugi małżonek staje się obdarowanym.
Stanowisko urzędu
W interpretacji przywołano także przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące samej darowizny. Aby można było mówić o darowiźnie, musi istnieć bezpłatne świadczenie na rzecz obdarowanego kosztem majątku darczyńcy, a więc rzeczywiste wzbogacenie drugiej strony. Fiskus zaznaczył, że w opisanej sytuacji nie ma ani nabywcy, ani przysporzenia. Pieniądze nie przechodzą bowiem do majątku osobistego męża, lecz pozostają w sferze majątku wspólnego małżonków.
Końcowe stanowisko organu było jednoznaczne. Taki przelew pieniężny nie podlega opodatkowaniu podatkiem od spadków i darowizn i nie trzeba go zgłaszać do urzędu skarbowego. Interpretacja potwierdza więc, że przesuwanie środków w ramach majątku wspólnego małżonków jest neutralne podatkowo i nie może być automatycznie traktowane jako darowizna.

