
W sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski, respondentów zapytano czy Ukraina powinna zgodzić się na przekazanie części ziem Rosji w zamian za trwały pokój i podpisanie traktatu pokojowego.
Największa grupa badanych sprzeciwia się takim ustępstwom – 49,3 proc. ankietowanych nie popiera idei oddania przez Ukrainę części terytorium – w tym 26,7 proc. jest temu „raczej” przeciwnych, a 22,6 proc. „zdecydowanie” się sprzeciwia.
Poparcie dla takiego rozwiązania deklaruje 44,4 proc. respondentów. Z tej grupy 32,6 proc. uważa, że Ukraina „raczej” powinna się zgodzić na taką propozycję, a 11,8 proc. – „zdecydowanie” poprzeć takie rozwiązanie. Brak zdania wyraziło 6,3 proc. ankietowanych.
Głos Polaków w sprawie terytorialnych ustępstw Ukrainy. Podział na elektoraty
Największą niechęć wobec terytorialnych ustępstw Ukrainy wyrażają wyborcy partii tworzących obecny obóz rządzący (KO, Lewica, PSL, Polska 2050). W tej grupie aż 60 proc. badanych sprzeciwia się oddaniu ziem – w tym 35 proc. „zdecydowanie”, a 25 proc. „raczej”. Zwolenników takiego scenariusza jest znacznie mniej, bo 35 proc. Niezdecydowanych pozostaje zaledwie 5 proc.
W elektoracie opozycji (PiS, Konfederacja, KKP, Razem) opinie rozkładają się niemal po równo. Oddanie części ukraińskiego terytorium popiera 47 proc. wyborców tych ugrupowań, a 45 proc. jest temu przeciwnych. Ośmiu na stu wyborców nie potrafi zająć stanowiska.
Największą skłonność do zaakceptowania terytorialnych ustępstw wykazują osoby niezdecydowane politycznie i nieuczestniczące w wyborach. W tej grupie aż 60 proc. badanych uważa, że Ukraina powinna zgodzić się na taki krok, podczas gdy 35 proc. jest przeciwnych. Tylko 5 proc. nie ma zdania.
Nowy plan pokojowy. „Nie oddamy swojego terytorium”
W minioną niedzielę w Genewie odbyły się rozmowy delegacji USA i Ukrainy, poświęcone porozumieniu, bazującemu na 28-punktowym planie, który miał zostać opracowany przez przedstawicieli przywódców USA i Rosji – Witkoffa i Kiriłła Dmitrijewa. W Szwajcarii spotkali się sekretarz stanu USA Marco Rubio i – po stronie ukraińskiej – Jermak.
Kijów zakomunikował, że pierwotny projekt planu pokojowego został tam zmieniony i obecnie dokument zawiera 19 punktów.
W czwartek w rozmowie z magazynem „Atlantic” Jermak powiedział, że Ukraina nie odda Rosji terytorium. Jak podkreślił, Kijów jest gotowy, by rozmawiać o linii demarkacyjnej, wyznaczającej terytorium kontrolowane przez obie strony. – Nikt przy zdrowych zmysłach nie podpisałby dzisiaj dokumentu o zrzeczeniu się terytorium – oświadczył Jermak. – Dopóki Zełenski jest prezydentem, nikt nie powinien liczyć na to, że oddamy terytorium. Nie zrzeknie się terytorium – podkreślił.

