
W skrócie
-
Samochód osobowy wjechał w trzy kobiety na drodze wojewódzkiej numer 210 w Dębnicy Kaszubskiej.
-
Jedna kobieta zginęła na miejscu, a dwie zostały poważnie ranne i przetransportowane do szpitala.
-
Droga wojewódzka numer 210 była zablokowana przez kilka godzin, a okoliczności wypadku zbada policja pod nadzorem prokuratora.
Jak informuje Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku, do śmiertelnego w skutkach wypadku doszło około godziny 20.
W Dębnicy Kaszubskiej k. Słupska na drodze wojewódzkiej numer 210 samochodód osobowy wjechał w trzy kobiety.
Dębnica Kaszubska. Wjechał w trzy kobiety
Z informacji serwisu Kaszuby24 wynika, że służby informację o wypadku w Dębnicy Kaszubskiej otrzymały o godzinie 20:20. Na miejsce zadysponowano straż pożarną oraz zespoły ratownictwa medycznego.
Jak wskazuje mł. aspirant Dawid Westrych, początkowo zgłoszenie dotyczyło potrącenia jednej osoby na przejściu dla pieszych. Na miejscu zdarzenia okazało się jednak, że poszkodowane są trzy kobiety.
„W chwili przyjazdu strażaków na miejscu znajdował się już zespół Ratownictwa Medycznego, który prowadził resuscytację krążeniowo-oddechową u jednej z poszkodowanych kobiet” – czytamy w komunikacie.
Wypadek w Dębnicy Kaszubskiej. Nie żyje jedna osoba
Rzecznik KW PSP w Gdańsku przekazał też smutną informację. Mimo podjęcia prób przez ratowników w wyniku wypadku zginęła jedna z kobiet.
„Dwie pozostałe doznały urazów kończyn i zostały przetransportowane do szpitala na dalsze badania i leczenie” – czytamy.
Przez kilka godzin droga wojewódzka numer 210 była zablokowana na czas działania służb. W sieci dostępne są zdjęcia, na których widać skalę tragedii
Przód pojazdu osobowego jest całkowicie zmiażdżony. Auto osobowe musiało uderzyć w przydrożne ogrodzenie, które również uległo zniszczeniu.
Dębnica Kaszubska. Dwóch mężczyzn zbiegło z auta
Jak informuje polsatnews.pl, dwóch mężczyzn, którzy znajdowali się w samochodzie zbiegło z miejsca zdarzenia. Mł. asp. Amadeusz Galus z KMP w Słupsku przekazał w rozmowie z portalem, że zostali już ujęci.
– To dwaj obywatele Ukrainy w wieku 40 i 44 lat. W chwili zatrzymania byli nietrzeźwi. Śledczy ustalają ich charakter w zdarzeniu – powiedział polsatnews.pl.
Dokładne przyczyny i okoliczności wypadku wyjaśniać będzie policja. – Funkcjonariusze na miejscu zdarzenia pracowali pod nadzorem prokuratora. Analiza zebranych materiałów oraz zabezpieczonych śladów pozwoli wyjaśnić wszelkie okoliczności zdarzenia – przekazał Galus.

