
-
Trump podkreśla, że wspólnie z europejskimi przywódcami i prezydentem Ukrainy widzi realną szansę na zakończenie wojny.
-
Podczas rozmów w Berlinie uzgodniono wsparcie dla Ukrainy i pomoc w budowie silnej armii oraz przygotowanie do wejścia do UE.
-
Europejscy liderzy zgodzili się, że decyzje dotyczące terytorium Ukrainy należą wyłącznie do jej obywateli.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
– Przeprowadziliśmy długą dyskusję, ale wygląda na to, że wszystko zmierza we właściwym kierunku – powiedział prezydent cytowany przez agencję Reutera.
– Myślę, że jesteśmy bliżej pokoju niż kiedykolwiek wcześniej. Mamy ogromne wsparcie od europejskich przywódców. Chcą to (wojnę – red.) zakończyć – stwierdził amerykański przywódca.
Trump dodał także, że rozmawiał bezpośrednio z Putinem i to także były „dobre rozmowy”. – Myślę, że oni chcą powrotu do normalnego życia – stwierdził.
Wojna w Ukrainie. Donald Trump: Jesteśmy bliżej niż kiedykolwiek
Amerykański prezydent odniósł się również do kwestii gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy. – Pracujemy nad nimi. Europa będzie ich częścią – potwierdził.
Przywódca zaskoczył jednak dziennikarzy kolejnym stwierdzeniem, gdy jeden z dziennikarzy zapytał, jaki los czeka ukraińskie terytoria. – Cóż, szczerze mówiąc, już stracili terytorium. Terytorium jest stracone – wtrącił prezydent USA.
Komentarz Trumpa dotyczący aktualnego stanu rozmów pokojowych na temat zakończenia wojny w Ukrainie pojawił się po tym, jak amerykański prezydent połączył się z zgromadzonymi w Berlinie europejskimi przywódcami.
Podczas spotkania w niemieckiej stolicy, gdzie od dwóch dni trwały negocjacje przedstawicieli Stanów Zjednoczonych i Ukrainy, Polskę reprezentował premier Donald Tusk.
W trakcie spotkania przedstawiciele państw Europy zgodzili się przyjąć konkretne zobowiązania wobec Ukrainy, dotyczące między innymi kwestii liczebności ukraińskiej armii oraz dołączenia tego kraju do Unii Europejskiej.
Berlin. Wspólne oświadczenie europejskich przywódców w sprawie Ukrainy
W czasie rozmów zgodzono się co do umożliwienia Ukrainie zbudowania armii o liczebności 800 tys. żołnierzy, która pozwoli jej bronić swojego terytorium, a także stworzenia wielonarodowych sił koalicji chętnych, które zostaną wsparte przez Stany Zjednoczone.
Ustalenia europejskich przywódców dotyczą także wprowadzenia systemu monitorowania potencjalnych konfliktów, inwestowania w przyszły rozwój Ukrainy oraz zdecydowanego wsparcia dla niej na drodze do Unii Europejskiej.
Europejscy przywódcy podkreślili także, że decyzje dotyczące ustępstw terytorialnych mogą być podejmowane wyłącznie przez naród ukraiński i dopiero po ustanowieniu solidnych gwarancji bezpieczeństwa.
Rozmowy pokojowe ws. Ukrainy. Merz: Realna szansa na proces pokojowy
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz, który był gospodarzem szczytu w Berlinie, skomentował przebieg rozmów na platformie X.
„Po raz pierwszy, odkąd zaczęła się wojna, można sobie wyobrazić zawieszenie broni. Chcemy razem iść tą drogą ku pokojowi, z Ukraińcami, naszymi europejskimi sąsiadami i USA” – przekazał niemiecki polityk
Merz oznajmił wcześniej, że rokowania w Berlinie dają „realną szansę na proces pokojowy„, a zawieszenie broni przed świętami Bożego Narodzenia „zależy już tylko od Rosji”.
Szef niemieckiego rządu wskazał na konferencji prasowej, że podczas rozmów w Berlinie skupiano się głównie na gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy, skutecznym mechanizmie egzekwowania zawieszenia broni oraz sprawach terytorialnych.

