
-
Donald Tusk podkreślił konieczność ochrony relacji UE-USA mimo obecnego kryzysu.
-
Premier odniósł się do utworzenia Rady Pokoju Donalda Trumpa, nazywając ją „rewolucją międzynarodową”.
-
Karol Nawrocki uczestniczył w inauguracji Rady Pokoju, podkreślając zainteresowanie Polski ewentualnym przyszłym dołączeniem do organizacji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Donald Tusk bierze w czwartek udział w spotkaniu unijnych liderów w Brukseli. Przed jego rozpoczęciem polski premier porozmawiał z dziennikarzami. Jak wówczas zaznaczył, nie spodziewa się, aby czwartkowy szczyt przyniósł jakiś przełom.
Szef polskiego rządu nawiązał do kwestii trwającego konfliktu w Ukrainie. Jak podkreślił, „nie może być tak, że poprzez potrzebne i niepotrzebne zamieszania i emocje Ukraina zeszła na plan dalszy”. – Przecież to jest kluczowa kwestia dla naszego bezpieczeństwa – podkreślił.
Słowa o Ukrainie były odniesieniem do trwającego sporu dotyczącego przyszłości Grenlandii. Premier w tym kontekście ocenił, że to „dobrze, że Unia Europejska się mobilizuje i nabiera więcej zaufania do własnych możliwości”. – Ale źle byłoby, żeby z tego zrobić coś antyamerykańskiego – zaznaczył.
Donald Tusk o relacjach z USA: Konieczne jest zrozumienie różnicy między dominacją a przywództwem
Donald Tusk powiedział ponadto dziennikarzom, że relacje pomiędzy Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi znalazły się w kryzysie. Premier podkreślił, że mimo to należy chronić stosunki z USA, „choć dziś jest to o wiele trudniejsze niż kiedykolwiek wcześniej”.
– Przymus nie jest dobrą metodą, zwłaszcza w relacjach z naszymi partnerami transatlantyckimi – mówił, po czym dodał, że Unia Europejska została zbudowana po to, aby przymus nie był istotą polityki.
– Jako polski premier zawsze będę bardzo oddany stosunkom transatlantyckim – podkreślił Donald Tusk.
Szef polskiego rządu ocenił ponadto, że w relacjach międzynarodowych konieczne jest „dla nas wszystkich, również dla naszych partnerów w Waszyngtonie, zrozumienie różnicy między dominacją a przywództwem„.
Rada Pokoju. Premier o miejscu Polski w nowej organizacji
Premier podczas spotkania z mediami odniósł się także do kwestii powołanej w czwartek w Davos Rady Pokoju Donalda Trumpa.
– Sprawa jest poważna. Niektórzy uważają, że jest to wręcz alternatywa dla ONZ, więc jest to jakaś rewolucja międzynarodowa – ocenił Tusk.
– Trzeba bardzo poważnie podejść i przeanalizować wszystkie za i przeciw. I ten miliard dolarów – kłopot bardzo poważny dla niektórych – ale to nie jest pierwszy najważniejszy problem do oceny. (…) Na spokojnie to ocenimy i podejmiemy decyzję – dodał szef rządu.
Karol Nawrocki wziął udział w inauguracji Rady Pokoju
Przypomnijmy, że Karol Nawrocki wziął udział w czwartkowej inauguracji Rady Pokoju. Obecności prezydenta miała być sygnałem dla Donalda Trumpa, że Polska jest zainteresowana nową organizacją. – Ale swojego podpisu nie składałem z szacunku dla polskiego ustroju i Konstytucji – tłumaczył Nawrocki.
Dodajmy, że Karol Nawrocki na marginesie tegorocznego Światowego Forum Ekonomicznego w Davos spotkał się m.in. właśnie z prezydentem USA.
– Przede wszystkim spotkanie z prezydentem Donaldem Trumpem dotyczyło kwestii bezpieczeństwa – to rzecz naturalna, potwierdzenie gwarancji bezpieczeństwa dla Polski i dla obecności żołnierzy amerykańskich w Polsce – relacjonował prezydent.

