Do zdarzenia, o którym pisze Donald Tusk, doszło w województwie zachodniopomorskim. Niemieckie radiowozy przewiozły na stronę polsk± rodzinę uchod¼ców i pozostawiły ją na parkingu.

Zobacz wideo Andrzej Rozenek: Ten płot jest pokonywany dosłownie w 30 sekund

„Będę za chwilę rozmawiał z kanclerzem Scholzem o niedopuszczalnym incydencie z udziałem niemieckiej policji i rodziny migrantów po naszej stronie granicy” – zapowiedział w mediach społecznościowych szef rz±du. „Sprawa musi być szczegółowo wyjaśniona’ – dodał.

Migranci przywiezieni do Polski przez niemiecką policję. Polskie służby reagują

Wcześniej do zdarzenia odniosła się Straż Graniczna. „Przywiezienie i pozostawienie przez niemiecką policjê cudzoziemców w Polsce (Osinów Dolny) odbyło się z naruszeniem zasad współpracy obu służb i prawa regulującego kwestie przekazywania osób. Służby niemieckie nie mogą arbitralnie podejmować takich decyzji” – przekazała w komunikacie. „Straż Graniczna niezwłocznie skontaktowała się ze stroną niemiecką, by wyjaśnić okoliczności zdarzenia. We wtorek 18 czerwca Komendant Główny Straży Granicznej będzie o tym rozmawiał z Prezydentem Prezydium Policji Federalnej w Niemczech” – dodała.

Z kolei w najbliższy piątek ze swoim niemieckim odpowiednikiem w Berlinie spotka się szef MSWiA Tomasz Siemoniak. – To złamanie wszelkich procedur – stwierdził rzecznik ministra Jacek Dobrzyński. Jak dodał, rodzina migrantów złożyła tydzień wcześniej wniosek o azyl i zgodnie z procedurami powinna przebywać w Polsce. Sprawa jest nadal wyjaśniana. Zapewnił, że istnieją odpowiednie procedury prawne, które należy stosować w podobnych sytuacjach.

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.