
Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie – zasada znana na całym świecie i dziś mało kiedy brana pod uwagę. A szkoda. Zwrot pochodzi z Ewangelii wg św. Mateusza (26,52) i jest cytatem z Jezusa, który pouczał Piotra, aby schował miecz, gdy ten użył go w w jego obronie. Zwrot należy rozumieć jednoznacznie: jeśli używasz agresji, intryg czy krzywdzących metod, sam możesz paść ofiarą tych samych działań.
Grenlandia – teryterium autonomiczne Danii i sama Dania stanęły w obliczu wojny z USA. Przez wiele tygodni Donald Trump uparcie deklarował chęć zajęcia wyspy, w interesie Stanów Zjednoczonych. Za wysłanie niewielkiej ilości wojsk „w nieznanym celu” na wyspę, zagroził wzrostem ceł do 25 proc. od 1 czerwca ośmiu europejskim krajom. I nagle zmienił zdanie.
Duński fundusz emerytalny podlicza USA
Dania znalazła sposób. Duński fundusz emerytalny AkademikerPension poinformował, że do końca stycznia 2026 roku sprzeda amerykańskie obligacje skarbowe o wartości 100 mln dolarów z powodu obaw związanych z deficytem budżetowym USA.
– Nie ma to bezpośredniego związku z trwającym konfliktem między USA a Europą, ale oczywiście nie utrudniło to podjęcia decyzji – przekazał w oświadczeniu dla CNBC Anders Schelde, dyrektor ds. inwestycji w AkademikerPension. Jak dodał, decyzja została podyktowana tym, co postrzegane jest jako „słaba kondycja finansów rządu USA w obliczu kryzysu zadłużenia w Ameryce”.
Taka decyzja to sygnał dla inwestorów z całego świata, którego się nie ignoruje. „Najnowsze groźby prezydenta Donalda Trumpa dotyczące Grenlandii skłoniły globalnych inwestorów do przekierowania swojego zaangażowania z inwestycji skoncentrowanych na USA” – oceniła CNBC, sieć biznesowych kanałów informacyjnych. Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się spadkiem głównych indeksów, dolar i amerykańskie obligacje straciły na wartości.
Trump nagle znajduje rozwiązanie
Wcześniej Parlament Europejski wstrzymał proces ratyfikacji umowy handlowej zawartej w 2025 roku między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi. – W polityce, tak jak w biznesie, umowa to umowa. A kiedy przyjaciele podają sobie ręce, musi to coś znaczyć – powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w przemówieniu wygłoszonym na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos w Szwajcarii.
Warunki umowy handlowej z 2025 roku to 15-proc. cła na większość towarów z Unii Europejskiej w zamian za zobowiązanie UE do zniesienia ceł na amerykańskie towary przemysłowe i niektóre produkty rolne.
Po spotkaniach w Davos, Donald Trump zdecydował się nie nakładać ceł na państwa europejskie. Co więcej, razem z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte stworzył ramy przyszłej umowy dotyczącej Grenlandii, a właściwie całego regionu arktycznego. „To rozwiązanie, jeśli zostanie zrealizowane, będzie korzystne dla Stanów Zjednoczonych Ameryki i wszystkich państw NATO” – napisał w serwisie sposłecznościowym Truth Social. W rozmowie z dziennikarzami dopowiedział, że zarys umowy w sprawie Grenlandii „spełnia wszystko, czego chcieliśmy”. – To umowa, z której wszyscy są zadowoleni – dodał.
Po odwołaniu ceł, amerykański indeks giełdowy S&P 500 wrosł natychmiast o 1 proc., a Dow Jones o prawie 600 punktów.

