Niestety do tej pory kariera Kamila Jóźwiaka nie potoczyła się tak, jak tego by oczekiwał. Po odejściu z Lecha Poznań trafił do Derby County, a stamtąd przeniósł się do MLS do ekipy Charlotte FC. W ciągu dwóch lat rozegrał dla tej drużyny 55 meczów, w których zdobył cztery bramki i dołożył do tego 12 asyst.

Kamil Jóźwiak zmienił klub

W styczniu stało się jasne, że odejdzie z Charlotte FC, gdyż został wystawiony przez klub na listę transferową. Ponadto władze klubu z Karoliny Północnej zapowiedziały, że nie weźmie udziału w przygotowaniach do następnego sezonu w MLS, co tylko potwierdziło, że odejście skrzydłowego jest przesądzone.

Ostatecznie 25-latkowi udało się powrócić do Europy ostatniego dnia okna transferowego. W Transfer Deadline Day oficjalnie ogłoszono, że Kamil Jóźwiak trafi do Granady. Skrzydłowy został sprowadzony w zastępstwo dla Bryana Zaragozy, który przeniósł się w tym okienku do Bayernu Monachium. Polak związał się umową z zespołem LaLiga do 30 czerwca 2025 roku. Kwota odstępnego nie jest aktualnie znana.

Kamil Jóźwiak będzie występował u boku rodaka

W aklimatyzacji nowym klubie na pewno Jóźwiakowi pomoże mu jego imiennik – Kamil Piątkowski. Środkowy obrońca aktualnie przebywa w Granadzie na wypożyczeniu z Red Bulla Salzburg. „Nasz Kamil chce przedstawić wam swojego starego znajomego” – czytamy w serwisach społecznościowych klubu LaLiga.

To był ostatni Polak występujący w barwach Charlotte FC. Wcześniej w MLS występowało ich aż trzech. Jako pierwszy zespół opuścił Jan Sobociński, który nie przedłużył kontraktu i trafił do greckiego PAS Gannina. Następnie do Europy powrócił jeden z najlepszych reprezentantów Polski w 2023 roku – Karol Świderski. 27-letni napastnik związał się umową z Hellasem Verona.

Udział
© 2024 Wiadomości. Wszelkie prawa zastrzeżone.