-
Sejm odrzucił projekt nowelizacji ustawy przewidujący zniesienie dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast stosunkiem głosów 213 do 215.
-
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że PSL będzie dążyć do wprowadzenia ograniczenia liczby kadencji dla posłów i senatorów.
-
Szef MON skrytykował klub Rozwój Plus za głosowanie przeciwko nowelizacji, twierdząc, że ugrupowanie oszukało samorządowców, którzy im zaufali.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– My będziemy próbować inaczej, będziemy ograniczać kadencję parlamentarzystom, bo rozumiem, że jeżeli dzisiaj jest ograniczenie tylko dla samorządowców, to jest po prostu niesprawiedliwe. Trzeba zacząć od posłów i senatorów – stwierdził Władysław Kosiniak-Kamysz, komentując odrzucenie inicjatywy PSL.
Za przyjęciem noweli opowiedziało się 213 posłów, przeciw 215, a 9 wstrzymało się od głosu. Pytany o ewentualny „żal do swoich koalicjantów”, wicepremier zaznaczył: – Nie, to jest polityka, tutaj nie ma miejsca na żal.
Sejm przeciw zniesieniu dwukadencyjności w samorządach. Władysław Kosiniak-Kamysz komentuje
– To prawda, że zabrakło tych trzech głosów, pewnie ministra Domańskiego, premiera, ale też nie wszyscy w koalicji głosowali – mówił szef MON w rozmowie z dziennikarzami.
W czwartek minister finansów Andrzej Domański wraz z Donaldem Tuskiem przebywali z wizytą w Indiach, gdzie wzięli udział w dwustronnych rozmowach delegacji i otworzyli Polsko-Indyjskie Forum Biznesowe w Nowym Delhi.
Kosiniak-Kamysz skomentował również głosy oddane przez posłów klubu parlamentarnego Rozwój Plus – wszystkie były przeciw noweli.
– Oni zawiedli samorządowców, oszukali samorządowców, którzy im zaufali. Obiecywali im coś innego. Na przykład rozmawiałem z prezydentem Tomaszowa Mazowieckiego, który się zapisał do Rozwoju Plus – bardzo popierał tę ustawę. Mówił, że jego koledzy będą za tym głosować. Nie głosowali – powiedział minister.
Projekt nowelizacji Kodeksu wyborczego trafił do Sejmu w lipcu 2025 r. z inicjatywy PSL. Przewidywał on zniesienie zasady, według której wójtem, burmistrzem czy prezydentem miasta można być tylko przez dwie kadencje.
W projekcie zaproponowano także likwidację zakazu startu przez kandydata na wójta, burmistrza, prezydenta miasta w wyborach do rady powiatu i do sejmiku województwa.
Zniesienie dwukadencyjności w samorządach. Jak głosowali koalicjanci?
Zgodnie z informacją umieszczoną na stronie Sejmu nowelizację poparło 145 posłów KO, a czterech tej formacji było przeciw. Wszyscy posłowie PSL, czyli 31, jednogłośnie opowiedzieli się za przyjęciem projektu.
Przeciwni nowelizacji byli wszyscy biorący udział w głosowaniu posłowie PiS – 141 oraz klubu Rozwój Plus – 39. Klub Lewicy był podzielony, 12 posłów tej formacji było za nowelą, sześciu przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu.
Również w klubie Konfederacji głosy były podzielone – za było pięciu posłów, przeciw – siedmiu, a czterech wstrzymało się od głosu. Spośród polityków Centrum 12 osób było za nowelizacją, a dwóch przeciw.
Sześciu posłów Polski 2050 poparło zmianę przepisów, trzech było przeciw, również trzech wstrzymało się od głosu. Przeciw przyjęciu noweli było też czterech posłów koła Razem, a także dwóch Konfederacji Korony Polskiej.


