
W skrócie
-
Ambasador USA przy UE Andrew Puzder stwierdził, że administracja Donalda Trumpa powstrzymała Europę przed „wciskaniem przycisku drzemki”.
-
Marco Rubio podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa podkreślał znaczenie relacji USA z Europą i krytykował deindustrializację oraz masową imigrację.
-
Rubio odwiedził Słowację i Węgry, a ambasador Puzder odrzucił spekulacje o amerykańskiej ingerencji w wybory na Węgrzech.
Podczas półgodzinnego wystąpienia na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa sekretarz stanu Marco Rubio podkreślał znaczenie pozytywnych relacji na linii USA – Europa i wskazywał, że Stany Zjednoczone nie chcą podziału.
– W czasach, gdy nagłówki gazet obwieszczają koniec ery transatlantyckiej, niech wszystkim będzie wiadome i jasne, że nie jest to ani naszym celem, ani naszym pragnieniem – zapewniał amerykański polityk.
Sekretarz stanu USA krytycznie odniósł się również do deindustrializacji i wezwał do ochrony granic przed masową imigracją.
USA. Amerykański dyplomata: Powstrzymaliśmy Europę
– To cecha wielkiego dyplomaty, być w stanie przekazać to, czego ludzie nie chcą słuchać, ale jednocześnie muszą zrozumieć – stwierdził ambasador USA przy Unii Europejskiej Andrew Puzder, podkreślając, że przemówienie Rubio było „pozytywne” dla sojuszu transatlantyckiego.
Jak dodał, administracja Donalda Trumpa powstrzymała Europę przed ciągłym „wciskaniem przycisku drzemki” i pomogła jej się „obudzić”. Dyplomata odniósł się także do kwestii migracji, która w jego ocenie należała do najistotniejszych punktów przemówienia Rubio i najważniejszych problemów Europy.
– Podejście do migracji, reprezentowane przez Unię Europejską, bardzo się zbliżyło do amerykańskiego. Istnieje różnica między migracją kontrolowaną a masową. W ciągu ostatniej dekady obserwowaliśmy jedynie napływ ludzi na kontynent – stwierdził.
Ambasador podkreślił także, że, obok migracji, do najważniejszych problemów UE w najbliższej przyszłości będzie należeć także konieczność poradzenia sobie ze skutkami polityki klimatycznej.
Marco Rubio z wizytą w Europie. Odwiedził Węgry i Słowację
Przy okazji pobytu w Niemczech Marco Rubio odwiedził także dwa inne europejskie kraje – Słowacje i Węgry. Szczególnie istotna wydaje się wizyta w drugim z tych państw, gdzie w najbliższych miesiącach odbędą się wybory – a sondaże nie dają wielkich nadziei Viktorowi Orbanowi.
W odpowiedzi na tę wizytę w mediach szybko pojawiły się spekulacje na temat amerykańskich prób ingerencji w głosowanie. Narracja ta nie znalazła uznania u Andrew Puzdera.
– Uważam, że (Rubio – red.) ma pełne prawo odwiedzić Budapeszt. Węgry są sojusznikiem USA, członkiem Unii Europejskiej – podkreślił.

