
W niedzielne popołudnie w Łodzi doszło do groźnie wyglądającej sytuacji. W Parku na Zdrowiu zaginęła kilkuletnia dziewczynka, która bawiła się na placu zabaw. Tego dnia park odwiedzały tłumy mieszkańców.
Łódź. Z placu zabaw zniknęła dziewczynka
Zaniepokojona matka skorzystała z jednego z miejskich przycisków SOS i połączyła się z operatorem monitoringu. Jak relacjonuje Straż Miejska w Łodzi, reakcja była natychmiastowa. Operatorzy rozpoczęli przeszukiwanie terenu za pomocą kamer, a na miejsce skierowano patrol Oddziału Prewencji. Do działań włączyły się również inne patrole straży miejskiej oraz policja.
W trakcie poszukiwań pojawiła się informacja, że dziecko może znajdować się w rejonie ul. Bandurskiego, w pobliżu Atlas Areny. Funkcjonariusze wraz z matką natychmiast udali się we wskazane miejsce. Tam dziewczynka została odnaleziona – siedziała na ławce pod opieką kobiety, która zauważyła samotne dziecko i postanowiła zapewnić mu bezpieczeństwo do czasu przyjazdu służb.
Na szczęście cała sytuacja zakończyła się szczęśliwie i bezpiecznie – dziecko wróciło pod opiekę matki.
Służby przypominają o przyciskach SOS
Przycisk SOS to skrzynka umieszczona w różnych miejscach publicznych w Łodzi. Ma czerwony przycisk, po którego naciśnięciu następuje połączenie z operatorem monitoringu miejskiego.
Straż Miejska podkreśliła w swoim komunikacie, że w różnych częściach Łodzi rozmieszczono 26 przycisków SOS, które umożliwiają szybkie wezwanie pomocy w sytuacjach zagrożenia. Znajdują się one między innymi przy ulicy Piotrkowskiej, w parkach miejskich, szkołach oraz na terenach rekreacyjnych.
Funkcjonariusze apelują jednak, by korzystać z nich wyłącznie w uzasadnionych przypadkach. – To nie zabawka – podkreślają.
Redagowała Kamila Cieślik

