Emerytury stażowe nie dla wszystkich. Ważny staż pracy i ilość pieniędzy na koncie w ZUS – Biznes Wprost


Możliwość przejścia na emeryturę jeszcze przed osiągnięciem ustawowego wieku emerytalnego jest na pierwszy rzut oka bardzo pociągającą wizją, ale nie każdemu będzie się opłaciło. Warunkiem ma być odpowiedni staż pracy i odpowiednia ilość składek na koncie w ZUS.


W Sejmie znajdują się zarówno projekty obywatelskie (np. NSZZ „Solidarność”), jak i rządowe, a różnice w propozycjach co do wymaganego stażu oraz wieku utrudniają szybkie przyjęcie przepisów.

Rządowy projekt z dłuższym stażem pracy


Ten rodzaj świadczenia emerytalnego dałaby wielu seniorom możliwość przejścia na emeryturę jeszcze przed osiągnięciem ustawowego wieku emerytalnego, ale nadal pod warunkiem uzyskania odpowiedniego stażu pracy.


W obecnym systemie emerytalnym kobiety muszą przepracować i odprowadzać składki do ZUS przez minimum 20 lat, mężczyźni – przez 25 lat. W takiej sytuacji ZUS przyzna emeryturę minimalną, jeśli pracownik nie uzbierał wystarczającej wysokości kapitału na koncie w ZUS. Kiedy pracownik nie ma odpowiedniego stażu pracy, emerytura najczęściej zalicza się do groszowych, czyli poniżej emerytury minimalnej.


Według rządowego projektu przygotowanego przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej emerytura stażowa byłaby dostępna dla osób ubezpieczonych w ZUS, ale także dla osób korzystajacych z KRUS. Nowe rozwiązanie ma pomóc zwłaszcza tym, którym stan zdrowia nie pozwala kontynuować pracy do osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego.


W ministerialnym projekcie wpisano dwa konkretne progi: kobiety mogłyby uzyskać prawo do emerytury stażowej po 38 latach okresów składkowych, a mężczyźni po 43 latach. Wyliczona w ten sposób emerytura stażowa nie mogłaby być niższa od minimalnej emerytury. To oznacza, że nawet osoba z odpowiednio długim stażem nie dostałaby świadczenia, jeśli z wyliczeń wyjdzie kwota poniżej ustawowego minimum.

Skutek wprowadzenia stażowych emerytur na Słowacji


Związkowy i Lewica mają inną propozycję – 35 lat stażu pracy dla kobiet, 40 dla mężczyzn. Wyliczona emerytura stażowa także nie mogłaby być niższa od gwarantowanej emerytury minimalnej.


OPZZ oraz NSZZ „Solidarność” nieustannie przypominają rządowi o konieczności uchwalenia tych zmian, argumentując to potrzebą ochrony osób o bardzo długim stażu, które ze względu na utratę sił nie są w stanie kontynuować pracy do 60 czy 65 roku życia.


Na wprowadzenie takiego świadczenia zdecydowała się w 2023 roku Słowacja. Z okazji od razu skorzystało ponad 61 tys. osób, czyli 2,5 razy więcej niż zwykle. W 2024 roku z rynku pracy ubywało nawet 22 tys. pracowników miesięcznie, co spowodowało konieczność zastąpienia ich pracownikami z Indii, Ukrainy i Filipin – opisał sprawę słowacki dziennik „The Slovak Spectator”. Wiosną 2024 roku słowacki rząd wprowadził zmiany w emeryturach stażowych i uzależnił je od zmiennego wieku emerytalnego, a nie od stałego wieku 40 lat.

Udział
Exit mobile version