-
Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił wniosek obrońcy Marcina Romanowskiego o uchylenie Europejskiego Nakazu Aresztowania.
-
Nie przedstawiono dowodów, że Marcin Romanowski opuścił Unię Europejską po wyjeździe z Węgier.
-
Według dostępnych informacji Romanowski może przebywać w Naddniestrzu, lecz Prokuratura Krajowa nie potwierdziła tej lokalizacji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„Informujemy, że Sąd Okręgowy w Warszawie postanowieniem z 27 sierpnia 2026 roku (…) nie uwzględnił wniosku obrońcy ściganego Marcina Romanowskiego o uchylenie Europejskiego Nakazu Aresztowania” – poinformował sąd w komunikacie.
W uzasadnieniu decyzji sąd stwierdził, że „postawa ściganego, podjęte przez niego działania w sposób niewątpliwy wskazują na próby utrudniania i destabilizacji postępowania karnego„.
„Przepisy kodeksu postępowania karnego przewidują możliwość uchylenia Europejskiego Nakazu Aresztowania jedynie w przypadku ustania przesłanek stanowiących podstawę jego wydania. W ocenie Sądu Okręgowego nie ma żadnych wątpliwości, że wszelkie istotne elementy stanowiące podstawę wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania w dalszym ciągu pozostają aktualne” – dodano.
Sąd zdecydował ws. ENA dla Romanowskiego. „Nie ma dowodów, że opuścił UE”
Sędzia orzekający w sprawie stwierdził, że jedną z przesłanek uchylenia ENA byłaby pewność, że polityk przebywa poza Unią Europejską. Sąd zwrócił uwagę, że w momencie wydania ENA Romanowski przebywał na terytorium Węgier, a obecnie nie ma żadnych jednoznacznych dowodów wskazujących na to, że opuścił on UE.
„Negatywny wynik dotychczasowych poszukiwań ściganego w sposób jednoznaczny wskazuje, że ścigany wykorzystuje swobodę przemieszczania się w ramach strefy Schengen, tym samym wskazana przesłanka 'podejrzenia możliwości przebywania’ na terytorium Unii Europejskiej zostaje w pełni zmaterializowana” – napisano w uzasadnieniu.
Gdzie przebywa Marcin Romanowski? Ślady prowadzą do Naddniestrza
Polskim służbom dotychczas nie udało się ustalić gdzie przebywa Marcin Romanowski od czasu opuszczenia Węgier. W ostatnich tygodniach pojawiły się informacje wskazujące, że polityk może przebywać w Naddniestrzu.
To właśnie stamtąd przyszedł bowiem list podpisany przez Romanowskiego, w którym zwracał się on z wnioskiem o przyznanie mu listu żelaznego. W piśmie polityk twierdził, że obecnie ukrywa się właśnie w Naddniestrzu.
Służby mają jednak wątpliwości, czy tak rzeczywiście jest. Na chwilę obecną Prokuratura Krajowa nie dysponuje bowiem żadnymi dowodami, wskazującymi na to, że Romanowski wyjechał do Mołdawii, poza jego oświadczeniem. Wersję tę podważają również politycy PiS.
-
Romanowski przebywa w Naddniestrzu? Media: Służby mają wątpliwości
-
Morawiecki uderza w Romanowskiego. „Nie ma żadnego usprawiedliwienia”


