
Keir Starmer gościł kanclerza Niemiec Friedricha Merza, prezydenta Francji Emmanuela Macrona i prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Jak podało w komunikacie Downing Street, celem spotkania było „potwierdzenie niezachwianego poparcia dla Ukrainy broniącej się przeciwko nielegalnej agresji Rosji”, a także omówienie warunków niezbędnych do osiągnięcia sprawiedliwego i trwałego pokoju.
Warunek pierwszy to według liderów „natychmiastowe i kompletne zawieszenie broni”. Politycy podkreślili też, że punktem startowym negocjacji powinna być obecna linia styczności wojsk na polu bitwy. „Granice nie mogą być zmieniane siłą, a suwerenne prawo Ukrainy do wyboru sojuszy i rozwiązań w zakresie bezpieczeństwa musi zostać uszanowane”- głosi komunikat.
Wojna w Ukrainie. Europejscy liderzy o warunkach jej zakończenia
Po trzecie – europejscy przywódcy domagają się, by po wejściu w życie zawieszenia broni Ukraina mogła liczyć na solidne i prawnie wiążące gwarancje bezpieczeństwa, których częścią byłaby obecność międzynarodowych sił pokojowych.
Po czwarte, aktywa Rosji mają pozostać zamrożone do czasu, gdy Moskwa zrekompensuje Ukrainie zniszczenia wojenne. Piąty warunek to „zabezpieczenie interesów Europy w sferze bezpieczeństwa”. Sygnatariusze domagają się, by te elementy ewentualnych negocjacji pokojowych, które dotyczą krajów UE i NATO, były z nimi konsultowane.
Zełenski: Głos Europy musi być silny
Według komunikatu Keir Starmer, Friedrich Merz i Emmanuel Macron poparli apel ukraińskiego prezydenta o zakończenie wojny, zawarty w czwartkowym liście otwartym do Władimira Putina. Liderzy potępili zakrojone na szeroką skalę ataki Moskwy przy użyciu pocisków i dronów na ukraińskie miasta i podkreślili potrzebę zwiększenia produkcji uzbrojenia dla ukraińskiej armii.
„Nasze wsparcie dla Ukrainy jest niezachwiane. Będziemy stać u boku Ukrainy tak długo, jak będzie to konieczne. Bezpieczeństwo Ukrainy to bezpieczeństwo Europy” – zapewnił Keir Starmer na portalu X.
„Przez pięć miesięcy z rzędu agresor stracił ponad 30 000 zabitych i rannych żołnierzy. Ważne jest, aby nasze oceny pokrywały się z ocenami naszych partnerów: Rosja nie wygrywa na polu bitwy, a nasze uderzenia ze środka i z głębi kraju znacznie ograniczają jej możliwości ekspansji agresji. Bardzo ważne jest jednak zapewnienie ochrony przed zagrożeniami balistycznymi, którymi Rosjanie terroryzują nasze miasta i społeczności” – przekazał w niedzielę przed północą Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych.
„Omówiliśmy również możliwe sposoby zintensyfikowania działań dyplomatycznych i rolę Europy w tym procesie. Dla Ukrainy zawsze priorytetem było, aby pozycja i głos Europy w negocjacjach były silne. Dziękuję Wielkiej Brytanii, Francji i Niemcom za wsparcie i gotowość do pomocy. Uzgodniliśmy, że zespoły będą pracować nad kolejnymi krokami” – dodał.
Współautor: Z Londynu Adam Dąbrowski (PAP)

