
W skrócie
-
W wyniku eksplozji w budynku mieszkalnym w Trévoux zginęło dwoje małych dzieci oraz rannych zostało co najmniej siedem osób.
-
Eksplozja poważnie osłabiła konstrukcję budynku, a służby ratunkowe natychmiast ruszyły do akcji, angażując 50 strażaków i psy służbowe.
-
Trwa ustalanie przyczyn wybuchu, jedna z nieoficjalnych hipotez wskazuje na wyciek gazu.
Jak informuje France24, do eksplozji doszło w poniedziałek około godziny 17:30 na parterze czteropiętrowego budynku mieszkalnego. Choć budynek się nie zawalił, zdarzenie znacznie osłabiło jego konstrukcję.
– Niestety, dwoje małych dzieci poniosło śmierć. Zgon stwierdzono po próbach reanimacji przez zespoły ratunkowe – wyjaśnił urzędnik administracyjny, cytowany przez portal, wskazując, że ofiary były w wieku trzech i pięciu lat.
W wyniku eksplozji poszkodowanych zostało siedem kolejnych osób. Pięć z nich zostało przewiezionych do lokalnych szpitali. Pozostałe dwie osoby odniosły „drobne obrażenia”.
Eksplozja we Francji. Nie żyje dwoje małych dzieci
Bezpośrednio po wybuchu na miejscu pojawiły się służby. Jak poinformował portal lyoncapitale.fr, w akcję zaangażowano 50 strażaków, a także wielu ratowników medycznych. Do działań wykorzystano również psy służbowe, które zajmowały się sprawdzaniem, czy nie ma innych ofiar.
Władze wciąż pracują nad ustaleniem okoliczności zdarzenia. Zgodnie z informacjami France24, jedna z nieoficjalnych hipotez wskazuje na to, że mogło dojść do wycieku gazu. Mieszkańcy Trévoux proszeni są o trzymanie się z dala od budynku.
Kolejnym wyzwaniem jest zorganizowanie miejsc noclegowych dla osób, które nie ucierpiały w wyniku eksplozji. Zgodnie z ustaleniami francuskich mediów, w budynku mieszkało około 70 osób. Prawie 50 z nich spędzi noc w sali gimnastycznej.
Źródła: France24, lyoncapitale.fr

