-
Policja w Gdyni poszukuje mężczyzny w związku z aktem wandalizmu, do którego doszło w bawialni.
-
Właścicielka lokalu twierdzi, że do środka został wlany kwas masłowy.
-
Z powodu rozprzestrzenienia się zapachu i konieczności przeprowadzenia remontu lokal został tymczasowo zamknięty.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Policja poszukuje mężczyzny, który może mieć związek ze zniszczeniem jednego z lokali przy ul. Wagnera 4 w Gdyni, do którego doszło w nocy z 25 na 26 sierpnia.
Jak przekazała policja, do tej pory nie udało się ustalić tożsamości mężczyzny. Funkcjonariusze opublikowali jego wizerunek i zwrócili się o pomoc w ustaleniu jego danych.
Gdynia. Bawialnia zamknięta po akcie wandalizmu. „Musimy kuć podłogę”
Jak się okazało, chodzi o bawialnię „Malowana Polana”. Właścicielka lokalu potwierdziła, że mężczyzna widoczny na zdjęciu udostępnionym przez policję jest odpowiedzialny za zniszczenia.
„W życiu nie podejrzewałam, że ktoś bez powodu może chcieć zniszczyć mi życie… Bo Malowanej Polanie oddałam serce i brak mi słów na takie świństwo. Tym bardziej na 3. urodziny bawialni” – napisała w mediach społecznościowych.
W dołączonym do wpisu nagraniu właścicielka opowiedziała o intensywnym, nieprzyjemnym zapachu, który miał rozprzestrzenić się po całym lokalu. – Dzisiaj w nocy padliśmy ofiarą wandalizmu, takiego wstrętnego wandalizmu, dla czystego wandalizmu – powiedziała.
Jak dodała, skutki zdarzenia okazały się na tyle poważne, że konieczne było rozpoczęcie prac remontowych. – Jest mi potwornie przykro, bo naprawdę nie wiem, komu ja podpadłam i za co, a zrobiono nam takie świństwo, że musimy kuć podłogę – mówiła.
– Poodwoływałam już wszystkie najbliższe imprezy, tak że w najbliższym czasie na pewno będziemy zamknięci. Trzymajcie za nas kciuki, ponieważ substancja, która została wlana do nas do lokalu, potwornie śmierdzi – relacjonowała.
W niedzielę właścicielka opublikowała kolejne nagranie, w którym pokazała postępy prac prowadzonych w bawialni. Jak przekazała, przyczyną uciążliwego zapachu był kwas masłowy, a jego woń przeniknęła do elementów wyposażenia i konstrukcji lokalu.
„Zadziałaliśmy radykalnie, ponieważ smród kwasu masłowego wdarł się we wszystko. Na ten moment szacowane straty się podwoiły, nie wspominając o utraconych zyskach. Czekamy na informację zwrotną od ubezpieczyciela i update od policji” – czytamy.
„(…) wszyscy, którzy rozpoznają osobę z monitoringu lub posiadają informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu, proszone są o kontakt z Komisariatem Policji w Gdyni-Chwarznie pod nr tel. 47 742 16 55 (dyżurny komisariatu) lub na numer alarmowy 112” – apelują policjanci.
-
Akt wandalizmu w Medjugorie, zniszczono figurę Matki Boskiej. Polski wątek w tle
-
Zdewastowano kapliczki w Kalwarii Zebrzydowskiej. Policja szuka sprawców


