
Operacja Thunder 2025 była prowadzona między 15 września a 15 października 2025 r. W działaniach uczestniczyły policje, służby celne i graniczne, a także instytucje odpowiedzialne za leśnictwo i ochronę przyrody.
W tym czasie przeprowadzono 4640 interwencji i przejęć na różnych etapach globalnych łańcuchów dostaw – od lokalnych rynków i portów lotniczych, po centra sortowania przesyłek i platformy sprzedaży internetowej.
Interpol podkreśla, że Thunder jest jedną z nielicznych operacji, które w tak dużej skali łączą działania operacyjne z wymianą informacji wywiadowczych. Celem nie są wyłącznie konfiskaty, lecz także identyfikacja struktur przestępczych i ich powiązań z innymi formami działalności nielegalnej.
Rekordowa liczba żywych zwierząt
Najbardziej wyrazistą liczbą tegorocznej edycji jest niemal 30 tys. żywych zwierząt odebranych przemytnikom – najwięcej w historii operacji Thunder. Według Interpolu wzrost ten jest w dużej mierze efektem rosnącego popytu na egzotyczne zwierzęta trzymane jako domowe, w tym ptaki, gady, żółwie, naczelne oraz drobne ssaki.
Jednocześnie agencja zaznacza, że spektakularne przejęcia żywych okazów nie powinny przesłaniać faktu, iż większość globalnego handlu nadal dotyczy zwierząt już zabitych: ich kości, skór, łusek, zębów czy przetworzonych produktów. Tego typu towary są trudniejsze do wykrycia, łatwiejsze do ukrycia w legalnym obrocie i często trafiają na rynki tradycyjnej medycyny lub do branży spożywczej.
Jednym z kluczowych ustaleń Thunder 2025 jest eskalacja nielegalnego handlu tzw. bushmeat, czyli mięsem dzikich zwierząt, pozyskiwanym głównie w regionach tropikalnych. W trakcie operacji przejęto rekordowe 5,8 tony takiego mięsa. Interpol odnotował przy tym wzrost liczby przypadków przemytu z Afryki do Europy, co może wskazywać na stabilne kanały popytu poza krajami pochodzenia.
W komunikatach przywołano konkretne przykłady: w Kenii skonfiskowano ponad 400 kg mięsa żyrafy, natomiast w Tanzanii służby odzyskały mięso i skóry zebry oraz antylop, których wartość oszacowano na około 10 tys. dolarów. Zdaniem organizatorów operacji bushmeat pozostaje jednym z najtrudniejszych segmentów do zwalczania, ponieważ bywa powiązany zarówno z lokalnym ubóstwem, jak i z międzynarodowym handlem luksusowymi produktami spożywczymi.
Przemyt „małych” gatunków: stawonogi i rośliny
Tegoroczna operacja zwróciła także uwagę na wyraźny wzrost przemytu gatunków, które rzadziej trafiają na pierwsze strony mediów. Służby przejęły blisko 10 500 motyli, pająków i innych stawonogów, często objętych ochroną w ramach konwencji CITES. Interpol wiąże ten trend z rozwojem rynku kolekcjonerskiego, hobbystycznego oraz handlu internetowego.
Równolegle odnotowano rekordowe konfiskaty roślin – ponad 10 ton żywych okazów. Dotyczy to m.in. rzadkich sukulentów, kaktusów czy storczyków, których wartość kolekcjonerska na rynkach globalnych systematycznie rośnie. Zdaniem ekspertów tego typu handel może prowadzić do szybkiego wyniszczania lokalnych populacji, zanim zagrożenie zostanie zauważone przez instytucje ochrony przyrody.
Nowym elementem podkreślanym w podsumowaniu Thunder 2025 jest skala przestępczości dotyczącej środowiska morskiego. W ciągu jednego roku służby przejęły ponad 245 ton chronionych gatunków morskich, w tym około 4000 płetw rekina. Dane te wpisują się w szersze obserwacje dotyczące presji na zasoby oceaniczne, wynikającej zarówno z przełowienia, jak i z nielegalnego handlu.
Interpol wskazuje, że przestępczość morska bywa szczególnie trudna do ścigania ze względu na złożone łańcuchy logistyczne, flagi wygody oraz ograniczoną kontrolę na pełnym morzu.
Drewno i skala przestępczości leśnej
Istotną częścią operacji były również działania przeciwko nielegalnemu pozyskiwaniu drewna. Państwa uczestniczące w Thunder 2025 zgłosiły konfiskaty przekraczające 32 000 metrów sześciennych drewna oraz 14 000 sztuk wyrobów drzewnych. Interpol przypomina, że nielegalna wycinka może odpowiadać nawet za 15-30 proc. światowego handlu drewnem.
Przestępczość leśna, jak podkreślają organizatorzy, ma konsekwencje nie tylko środowiskowe, lecz także społeczne i gospodarcze – od utraty dochodów państwowych po destabilizację regionów zależnych od legalnego leśnictwa.
W trakcie operacji zidentyfikowano około 1100 podejrzanych. Interpol informuje o zatrzymaniach m.in. w Republice Południowej Afryki (24 osoby), Wietnamie (2 osoby) oraz Katarze (1 osoba), choć nie wszystkie sprawy zostały szczegółowo opisane.
Wśród przykładów podanych przez agencję znalazła się próba sprzedaży w mediach społecznościowych zagrożonego naczelnego za 14 tys. dolarów w Katarze oraz zatrzymanie wietnamskiej jednostki przewożącej 4,2 tony łusek pangolina i innych części zwierząt. Coraz częściej – jak zaznacza Interpol – handel dziką przyrodą splata się z innymi obszarami przestępczości zorganizowanej, w tym z praniem pieniędzy i handlem narkotykami.
Współpraca międzynarodowa i kolejne etapy
Organizatorzy Thunder 2025 podkreślają znaczenie długotrwałych przygotowań: wymiany danych wywiadowczych, wspólnych analiz ryzyka oraz współpracy z instytucjami finansowymi. W trakcie fazy operacyjnej Interpol wydał 69 not – w tym czerwone, niebieskie i fioletowe – wspierających identyfikację i ściganie podejrzanych na różnych kontynentach.
Zdaniem WCO i Interpolu zebrane informacje posłużą do dalszych dochodzeń i kolejnych operacji, ukierunkowanych nie tylko na pojedyncze przesyłki, lecz na całe sieci przestępcze.
Organizacja TRAFFIC, monitorująca handel dzikimi gatunkami, ocenia Thunder 2025 jako przykład skutecznej współpracy międzynarodowej, ale jednocześnie wskazuje, że rosnąca liczba przejęć jest sygnałem alarmowym. Świadczy ona o utrzymującym się popycie oraz wysokiej opłacalności przestępczości środowiskowej.
Interpol szacuje, że globalna wartość nielegalnego handlu dziką przyrodą wynosi co najmniej 20 miliardów dolarów rocznie, przy czym rzeczywista skala może być znacznie większa. W tym kontekście Thunder 2025 pokazuje zarówno możliwości, jak i ograniczenia egzekwowania prawa w świecie, w którym popyt, logistyka i cyfrowe kanały sprzedaży sprzyjają przestępstwom transgranicznym.

