
-
Polskie gleby zawierają mało selenu, co wpływa na jego niski poziom w typowych produktach roślinnych.
-
Grzyby gromadzą dużo selenu, a w nich dominują postaci organiczne dobrze przyswajalne przez organizm.
-
Zarówno niedobór, jak i nadmiar selenu mogą być szkodliwe, a grzyby z terenów zanieczyszczonych mogą kumulować także metale ciężkie.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
W polskich glebach nie ma wystarczającej ilości selenu w typowych produktach roślinnych, natomiast grzyby mają zdolność jego efektywnego gromadzenia. To kolejny dowód świadczący o unikalności grzybów.
Grzyby są źródłem selenu
Polskie gleby są ubogie w selen, a to pierwiastek, który rzadko uwzględnia się przy planowaniu diety. Jego niedobór może wiązać się ze zwiększonym ryzykiem niektórych nowotworów, m.in. płuc, jelita grubego, żołądka czy trzustki.
Selen jest też ważny dla pracy tarczycy, bierze udział w spowalnianiu procesów starzenia, pomaga neutralizować wolne rodniki i usuwać metale ciężkie. Wchodzi też w skład enzymów, które są kluczowe do naprawy DNA.
Okazuje się, że mieszkańcom Polski może brakować selenu w organizmach ze względu na uwarunkowania geograficzne.
Kluczową rolę odgrywa w tym względzie gleba, od której składu zależy ilość selenu w roślinach. W Polsce, podobnie jak w dużej części Europy Środkowej, gleby zawierają go niewiele przez co w zjadanych owocach i warzywach są jego śladowe ilości. Popularnym produktem bogatym w selen są np. orzechy brazylijskie, ale dużo tego pierwiastka znajdziemy w polskich grzybach.
Badania pokazują, że wszystkie analizowane gatunki grzybów zawierały selen, choć jego ilość różniła się w zależności od gatunku. To wszystko dzięki grzybni, która kumuluje pierwiastek. Selen znajdziemy więc w borowikach, w kaniach, podgrzybkach, koźlarzach itd. Duża ilość pierwiastka drzemie też w muchomorze czerwonym.
Istotna jest również forma, w jakiej selen występuje. W grzybach dominują jego postaci organiczne, które są dobrze przyswajalne przez organizm. Sam pierwiastek działa jednak dopiero jako składnik enzymów – w wolnej formie nie wykazuje aktywności biologicznej.
Na niedobór szczególnie narażone są osoby z zaburzeniami wchłaniania, chorobami jelit, wątroby czy nerek. Warto jednak pamiętać, że zarówno niedobór, jak i nadmiar selenu mogą być szkodliwe. Zbyt wysoki poziom może prowadzić m.in. do problemów żołądkowych, osłabienia włosów i paznokci czy zmęczenia, a także zwiększać ryzyko niektórych chorób.
Warto pamiętać, że okazy z terenów zanieczyszczonych, prócz cennych pierwiastków, mogą kumulować również metale ciężkie.

