
Czwartkowe przesłuchanie Hillary Clinton odbyło się na zamkniętym posiedzeniu. – Odpowiedziałam na każde z pytań tak wyczerpująco, jak tylko mogłam, opierając się na tym, co wiedziałam. A to, co wiedziałam, przekazałam w swoim oświadczeniu – mówiła po jego zakończeniu była sekretarz stanu USA.
– Nigdy nie spotkałam Jeffreya Epsteina, nigdy nie miałam z nim żadnego kontaktu ani nie komunikowałam się z nim. Znałam Ghislaine Maxwell, pobieżnie – podkreślała, nawiązując do partnerki Epsteina.
– Nie wiem, ile razy musiałam mówić, że nie znam Jeffreya Epsteina, nigdy nie byłam na jego wyspie, nigdy nie byłam w jego domach, nigdy nie byłam w jego biurach. (…) Pod koniec zrobiło się dość nietypowo, ponieważ zaczęto mnie pytać o UFO, była seria pytań o Pizzagate, jedną z najbardziej nikczemnych, fałszywych teorii spiskowych, która była propagowana w internecie – dodała.
Hillary Clinton stwierdziła, że jest w 100 procentach pewna, że jej małżonek, były prezydent Bill Clinton nie wiedział nic o przestępstwach Epsteina.
– Chronologia powiązań, jakie miał z Epsteinem, zakończyła się kilka lat przed ujawnieniem jakichkolwiek informacji o przestępczej działalności Epsteina. (…) Zdecydowana większość osób, które miały z nim kontakt przed zarzutami w 2008 roku, nie wiedziała, co robił – podkreślała była kandydatka na prezydentkę USA.
Sprawa Jeffreya Epsteina
Amerykański finansista Jeffrey Epstein w 2008 r. został skazany za nakłanianie i pozyskiwanie nieletnich osób do prostytucji. W 2019 r. oskarżono go o handel nieletnimi w celach seksualnych. W tym samym roku popełnił samobójstwo w areszcie. W grudniu 2021 r. za handel ludźmi została skazana partnerka Epsteina, Ghislaine Maxwell. Obecnie odsiaduje wyrok 20 lat więzienia.
W gronie znajomych Jeffreya Epsteina byli m.in. Donald Trump, brytyjski książę Andrzej i Bill Clinton. Były prezydent USA przyznał wcześniej, że czterokrotnie leciał prywatnym samolotem Jeffreya Epsteina. Zaznaczył jednak, że zerwał kontakty z finansistą na kilka lat przed tym, gdy wyszły na jaw informacje o przestępstwach seksualnych.
Pod koniec stycznia doszło do ujawnienia przez amerykańskie władze ok. 3 mln dokumentów pochodzących z akt sprawy, dotyczącej finansisty (w tym m.in. zdjęć i korespondencji).
Czytaj również: USA. Demokraci rosną w siłę. Nowy sondaż daje im wyraźną przewagę

