Iran ostrzega USA przed skutkami operacji lądowej. „Święta ziemia nie jest miejscem dla sług piekła”

Sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu Ali Larijani również zapewnił, że Irańczycy nie obawiają się amerykańskiej operacji lądowej. „Święta ziemia Iranu nie jest miejscem dla sług piekła” – napisał w czwartek 5 marca na X.

Ali Larijani zwrócił się do Amerykanów

„Niektórzy amerykańscy urzędnicy oświadczyli, że zamierzają wkroczyć na terytorium Iranu lądem z kilkoma tysiącami żołnierzy. Waleczni synowie imama Chomeiniego i imama Chameneiego czekają na was, gotowi przysporzyć hańby zdeprawowanym amerykańskim urzędnikom, poprzez zabicie i pojmanie tysięcy osób” – przekazał Ali Larijani w swoim oświadczeniu.

Zobacz wideo Iran vs. Trump. Najgłupsza inwazja świata

Ruhollah Chomeini był liderem politycznym i duchowym rewolucji islamskiej, w latach 1979-1989 pełnił funkcję Najwyższego Przywódcy Iranu. Po jego śmierci to stanowisko objął Ali Chamenei, który został zabity 28 lutego w izraelsko-amerykańskim ataku.

Donald Trump i Pete Hegseth o operacji lądowej w Iranie

W poniedziałkowym wywiadzie dla „The New York Post” Donald Trump powiedział, że „nie miałby oporów” przed wysłaniem do Iranu żołnierzy, którzy uczestniczyliby w razie potrzeby w operacji lądowej. Amerykański prezydent zaznaczył, że USA „prawdopodobnie nie potrzebują” operacji lądowej, aby zrealizować swoje cele w Iranie.

Tego samego dnia sekretarz obrony USA Pete Hegseth podkreślił podczas konferencji prasowej, że obecnie w Iranie nie ma amerykańskich wojsk lądowych, ale zasugerował, że mogą potencjalnie zostać tam wysłane w przyszłości. – Nie jesteśmy w tej kwestii głupi. Nie trzeba tam wciągać 200 tysięcy ludzi i zostawać przez 20 lat – dodał.

Więcej: Przeczytaj też artykuł „USA i Izrael martwią się o amunicję. Czy wystarczy jej, by wygrać z Iranem”.

Redagowała Kamila Cieślik

Udział
Exit mobile version