
W skrócie
-
Izrael będzie kontynuował bombardowania celów w Iranie niezależnie od negocjacji prowadzonych przez administrację USA z Teheranem.
-
Izrael sformułował warunki zakończenia operacji w Iranie, obejmujące usunięcie wzbogaconego uranu oraz likwidację tuneli i infrastruktury podziemnej związanej z programem nuklearnym.
-
Anonimowe źródła oceniły, że szanse na dobrowolne spełnienie amerykańskich żądań przez Teheran są minimalne.
Według informacji uzyskanych przez portal Walla, Izrael sformułował warunki konieczne do zakończenia operacji w Iranie, które zostały jasno przedstawione stronie amerykańskiej w toku poufnych rozmów dotyczących potencjalnego porozumienia z Iranem.
Kluczowym elementem izraelskich żądań jest nie tylko usunięcie z terytorium Iranu wzbogaconego do poziomu 60 proc. uranu.
Bliski Wschód. Dziennikarze o głównym celu Izraela w Iranie
Głównym celem pozostaje przede wszystkim likwidacja rozległych systemów tuneli i infrastruktury podziemnej związanej z irańskim programem nuklearnym oraz produkcją i rozwojem broni.
Według izraelskiego wywiadu obiekty te służą nie tylko celom nuklearnym, ale są również miejscami stacjonowania i wystrzeliwania pocisków balistycznych, rakiet manewrujących oraz dronów.
Walla podaje, że trwające od 28 lutego działania sił powietrznych Izraela oraz Stanów Zjednoczonych koncentrują się obecnie na bombardowaniu wejść do tych instalacji, co izraelscy wojskowi uznają jednak za rozwiązanie tymczasowe.
Media oceniają szanse na spełnienie żądań USA przez Iran. „Minimalne”
Jednocześnie anonimowe źródła z kręgów wojskowych – lub wywiadowczych – oceniły, że szanse na dobrowolne spełnienie amerykańskich żądań przez Teheran są minimalne, gdyż z irańskiego punktu widzenia oznaczałyby to całkowitą kapitulację.
Dodatkowym warunkiem stawianym przez Izrael jest całkowite wstrzymanie przez Iran wsparcia finansowego i militarnego dla sprzymierzonych z nim organizacji w regionie, w tym dla Hezbollahu, Hamasu, Islamskiego Dżihadu, ruchu Huti oraz szyickich milicji w Iraku.

